Żar tropików w... Berlinie

Cóż to była za podróż! Tropiki, laguna, morski piach, egzotyczna roślinność. I wcale nie trzeba było wyjeżdżać na koniec świata, żeby to wszystko zobaczyć na własne oczy.

– Po prostu byliśmy w Tropical Islands, niedaleko Berlina. Podróż trwała zaledwie kilka godzin – wyjaśnia Andrzej Jasinowski, wiceprzewodniczący zakładowej organizacji ZZG w kopalni „Wujek” Ruch Śląsk.

Wymiary tropikalnej hali są gigantyczne. Ma 360 metrów długości, 210 metrów szerokości i niewyobrażalne 107 metrów wysokości. Nowojorska Statua Wolności (93 m) mogłaby się w niej zmieścić stojąc, a paryska Wieża Eiffla (322 m) leżąc. Jest tam ponad 20 tys. roślin z całą masą kwiatów i owoców. Codziennie odbywają się wycieczki z przewodnikiem dla tych, którzy chcieliby się dowiedzieć więcej o pnączach, orchideach i innych osobliwościach.

W Tropical Islands sezon plażowy nigdy się nie kończy. Ludzie wylegują się okrągły rok na ośmiu tysiącach metrów kwadratowych pokrytych białym piaskiem. – Wrażenie jest olbrzymie. To jest największa plaża pod dachem na świecie – przyznaje Jasinowski.

Najwięcej radości sprawiła uczestnikom wyprawy wizyta w tropikalnej wiosce, składającej się z sześciu domów wzniesionych przez rzemieślników stamtąd pochodzących. Kolorowy rynek zachęca do zakupu rękodzieła, roślin czy pamiątek. Każdy przybysz może przy okazji skosztować co nieco i zobaczyć występy artystów. A jak komuś mało, to idzie zażywać kąpieli nad... „Pacyfik”. W hali Tropical Islands ma on 4 tys. metrów kwadratowych. Piaszczysta plaża o szerokości 7 metrów ciągnie się wzdłuż brzegu.

Laguna w Tropical Islands została zaprojektowana przez Made Wijaya, najbardziej znanego w tej chwili projektanta balijskich ogrodów. Brzeg okalają piaskowce, palmy i balijskie chaty. Dzięki grotom i wodospadom można się tu poczuć jak w prawdziwej dżungli. Temperatura w ciągu dnia w Tropical Islands wynosi 25 stopni C w cieniu, a woda w „Pacyfiku” ma 28 st. W lagunie Bali jest cieplej, bo 31 st. Plaża nad Morzem Południowym oferuje liczne wodne szaleństwa: sztuczna rzeka, podziemne zjeżdżalnie wodne i jacuzzi gwarantują świetną zabawę i relaks. A wieczorem?
– Zabawa, show, występy artystyczne. Słowem, cuda! – zachwala Andrzej Jasinowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.