Zabrze: w 2016 r. powstanie biogazownia

Zabrze zamierza zbudować biogazownię produkującą energię z gazu uzyskanego z odpadów biodegradowalnych. Na razie - do końca października 2015 r. - ma powstać kompletna dokumentacja przedsięwzięcia.

Dokumentacja powstaje w ramach projektu finansowanego przez Fundusz BSAP (Fundusz Planu Działania na rzecz Morza Bałtyckiego), którego jednym z celów jest wspieranie zadań unieszkodliwiających odpady mogące trafiać do Bałtyku. Na przygotowanie dokumentacji BSAP przekazał - poprzez Nordycki Bank Inwestycyjny - 340 tys. euro.

Partnerem projektu po stronie samorządu Zabrza jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR), zarządzający zabrzańskim składowiskiem odpadów. W pobliżu obecnie wykorzystywanej kwatery składowiska planowana jest budowa właściwej instalacji. Ma ona odzyskiwać biogaz z odpadów zielonych i innych odpadów biodegradowalnych.

Biogaz taki, który po oczyszczeniu jest w zasadzie czystym metanem, może być wykorzystywany - jak planowane jest w Zabrzu - do produkcji energii elektrycznej i cieplnej w układzie kogeneracyjnym, ale też jako źródło napędu pojazdów lub jako paliwo w gospodarstwach domowych. Powstający w procesie płyn pofermentacyjny może być stosowany jako nawóz.

Jak poinformował menedżer projektu Ryszard Bęben z MOSiR-u, w najbliższych dniach gotowa ma być ostateczna wersja raportu inwentaryzującego dostępne w pobliżu odpady, mogące być źródłem biogazu.

- Musimy dopasować technologię do odpadów, które będą na rynku. Zaczynamy od 1 MW; gdy się okaże, że będzie więcej, później możemy to rozbudować. Chodzi o to, żeby odpady żywnościowe, z hodowli, z ubojni nie trafiały do środowiska - żeby je racjonalnie wykorzystać tak, jak robią to Szwedzi.

Ze wstępnych informacji wynika, że ilość dostępnych odpadów w promieniu 25 km, skąd może opłacać się je transportować, to ok. 130 tys. ton rocznie. Na moc 1 MW energii elektrycznej, jaką początkowo ma osiągnąć instalacja, potrzeba ok. 40 tys.

Kolejnymi etapami prac nad dokumentacją finansowanymi przez Fundusz BASP będzie przygotowanie studium wykonalności i oceny oddziaływania na środowisko. Później powstać mają jeszcze biznesplan i projekt techniczny instalacji, a także uzyskane mają zostać niezbędne zezwolenia.

Przygotowanie tej dokumentacji - ze względu na bardziej złożoną specyfikę - będzie nieco trudniejsze, niż w przypadku typowych biogazowni rolniczych

Zabrzańscy partnerzy - gmina oraz MOSiR - zapewniają wkład własny o wartości 120 tys. euro, prowadząc działania na rzecz wzrostu świadomości społeczności lokalnej (edukacja ekologiczna dzieci i dorosłych) i rozpowszechniając rezultaty projektu. Współponoszą też koszty zarządzania projektem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.