8 marca minie rok od śmierci profesora Zbigniewa Religi. O tej rocznicy pamiętają władze Zabrza i jego przyjaciele, którzy w niedzielę spotkają się na mszy świętej w intencji tego znakomitego kardiochirurga, przez wiele lat związanego ze Śląskiem.
- Profesor Religa był niewierzący, ale z pewnością nie miałby nic przeciwko temu, byśmy wszyscy spotkali się przy tej okazji w kościele – mówi portalowi nettg.pl Jan Sarna, dyrektor Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, którą Religa osobiście zakładał.
Dyrektor Sarna był jednym z najbliższych przyjaciół Religi, zaś obaj panowie najczęściej spotykali się na stadionie Górnika Zabrze. Klub 14-krotnego mistrza Polski był miejscem, gdzie Religa mógł się zrelaksować i pokibicować swojemu ukochanemu klubowi. Górnik przyznał mu zresztą tytuł honorowego członka klubu.
– Dla niego stadion przy ulicy Roosevelta to była prawdziwa świątynia futbolu. Wielokrotnie bywaliśmy tam razem i cieszyliśmy się z sukcesów Górnika. A także przeżywaliśmy jego porażki. Śmierć Zbyszka to był straszliwy cios dla wszystkich Polaków i przede wszystkim Ślązaków – dodaje dyrektor Sarna.
Msza święta odbędzie się w niedzielę o godzinie 16. w zabrzańskim kościele św. Anny. Po niej dojdzie do spotkania w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, która nosi imię profesora Religi. Jego pamięć uczczą przyjaciele kardiochirurga i przedstawiciele władz miejskich Zabrza.