Zabrze: krok po kroku – reaktywacja Królowej Luizy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Królowa Luiza to kompleks składający się z zabytkowej części naziemnej, która obejmuje budynki pokopalniane oraz podziemnej tzw. Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dwa zabytkowe, ponad stuletnie obiekty kopalniane - rozdzielnię prądu i stację sprężarek - otwarto w Zabrzu na terenie kompleksu Sztolnia Królowa Luiza. Są to pierwsze atrakcje turystyczne udostępnione w wyniku prowadzonej tam rewitalizacji.

Królowa Luiza to kompleks składający się z zabytkowej części naziemnej, która obejmuje budynki pokopalniane oraz podziemnej tzw. Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej. Sztolnia to wyrobisko (chodniki) wydrążone w latach 1799-1863 kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Nimi spławiano łodzie z węglem do wylotu, który mieścił się w dzisiejszym centrum Zabrza. Ujście zamurowano w 1951 r. Od 2008 r. zabrzański odcinek sztolni jest przystosowywany do ruchu turystycznego. Otwarte w środę (12 listopada) dwa zabytkowe obiekty są częścią rewitalizowanego od sześciu lat dawnego górniczego kompleksu.

W odrestaurowanej stacji sprężarek otwarto ekspozycję "Niezwykła historia. Kopalnia Królowa Luiza-Zabrze w latach 1791-1998". Opowiada ona dzieje jednej z najstarszych i największych kopalń węgla kamiennego w Europie.

- Na wystawie oglądać można mundury górnicze, prezentacje filmowe, multimedia oraz ważącą 60 ton sprężarkę pochodzącą z kopalni Nowy Wirek. Urządzenie to wyprodukowane w 1936 roku w Anglii, pracowało przez kilka dziesięcioleci - wyjaśnia Andrzej Mitek z koordynującego prace Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

W drugim obiekcie, w zabytkowym pomieszczeniu kopalnianej rozdzielni prądu 6kV, turyści mogą oglądać zabytkowe urządzenia elektryczne.

- Stanowią one część ekspozycji "Kopalnia Edisona" poświęconej elektryfikacji górnictwa węglowego, czyli opowiadającego o tym jak energia elektryczna zmieniła górnictwo na Śląsku. W otoczeniu tych urządzeń można naprawdę poznać kawał historii - podkreśla Mitek.

Wśród kolejnych atrakcji są wieża szybu Carnall o wys. ok. 30 m oraz prezentowana obok maszyna parowa z 1915 roku.

- Ta maszyna ma moc piętnastu średniej wielkości samochodów osobowych, dawniej była wykorzystywana jako maszyna wyciągowa szybu Carnall. Po renowacji, turyści mogą oglądać jak pracuje - informuje Mitek.

Udostępnienie turystom pierwszych atrakcji było możliwe dzięki realizowanemu od 2008 roku projektowi rewitalizacji tego terenu na powierzchni oraz pod ziemią. Wartość projektu to ponad 70 mln zł.

W trakcie są prace podziemne.

- Kompleks podziemnych tras liczy około 3 km. Po wybraniu mułu mamy już udrożnione prawie wszystkie chodniki. Obecnie toczą się prace polegające na zabezpieczaniu i wyposażaniu tych chodników we wszelkiego rodzaju infrastrukturę górniczą, czy przystosowanie ich części do zapełniania wodą - dodaje Mitek.

Po zakończeniu tych prac turyści będą mogli odbyć liczącą ok. 1,5 km długości przeprawę łodziami. Pierwotnie zakończenie robót planowano na koniec tego roku, obecnie, jak wskazał Mitek, z uwagi na "skomplikowanie robót" zaplanowano je na koniec 2015 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.