Za pomocą dźwięków komentują przemysłowe dziedzictwo

fot: Maciej Dorosiński

Pierwsza edycja Biennale Industrii odbędzie się w Muzeum Śląskim w Katowicach 26–29 września 2019 r.

fot: Maciej Dorosiński

Biennale Industrii to nowe wydarzenie na kulturalnej mapie Polski, na które składają się interdyscyplinarne projekty artystyczne służące refleksji nad stanem kultury i społeczeństwa, w którym dziedzictwo przemysłowe odegrało i odgrywa nadal ważną rolę. Pierwsza edycja Biennale Industrii odbędzie się w Muzeum Śląskim w Katowicach w dniach 26–29 września 2019 r. W ramach Biennale odbędą się także unikatowe wydarzenia muzyczne, inspirowane industrią i komentujące za pomocą dźwięków przemysłowe dziedzictwo.

SILESIA EX MACHINA. Koncert z mappingiem zespołu Karbido – 26 września (czwartek) godz. 21.–22.30

Karbido to eksperymentalna grupa muzyczna oraz interdyscyplinarna, założona w 2003 r. we Wrocławiu. Na jej dorobek artystyczny składa się kilkaset koncertów na całym świecie, dziewięć albumów, a także oprawy dźwiękowe do spektakli teatralnych czy audycji muzycznych. Koncert podczas Biennale Industrii będzie nową prezentacją utworu M4B Vol. 11, który powstał przed dwoma laty z myślą o Święcie Szlaku Zabytków Techniki – Industriada. Wówczas inspirowany był dźwiękami Śląska, muzeum oraz budynkami byłej kopalni Katowice. W tym roku będzie odnosił się także do przestrzeni wystaw czasowych Muzeum Śląskiego.

Muzealny Chór Społeczny – 27 września (piątek) godz. 20.15–20.45

Pierwszy publiczny występ założonego w tym rok Muzealnego Chóru Społecznego będzie związany z tematyką podejmowaną przez Biennale Industrii. Wśród repertuarowych źródeł znajdą się utwory inspirowane przemysłem czy kulturą robotniczą. Dyrygentem chóru jest Krzysztof Dudzik.

Muzealny chór społeczny Muzeum Śląskiego zrzesza pasjonatów. Chóry społeczne istniejące przy instytucjach towarzyszą zwykle specjalnym wydarzeniom, koncentrując swoją pracę wokół określonego tematu.

Koncert PUCE MARY – 27 września (piątek) godz. 21

Koncert duńskiej artystki reprezentującej ekstremalną scenę elektroniczną. Przy pomocy urzekającego industrialnego brzmienia Puce Mary bada relację pomiędzy dominacją i uległością. Jej utwory są pełne apokaliptycznych dźwięków, mechanicznych stukotów i uderzeń, wywołujących poczucie zagrożenia.

Maraton muzyczny: JOHN ZORN i przyjaciele – 28 września (sobota) godz. 11–19.30

Do udziału w tegorocznej edycji Muzeum Śląskie zaprosiło światowej klasy amerykańskiego kompozytora Johna Zorna, który wraz z ponad 20 wybranymi przez siebie muzykami przygotuje niezwykły maraton. Zespół muzyków dokona muzycznej interpretacji kolekcji Muzeum Śląskiego prezentowanej na ekspozycjach stałych, odnosząc się jednocześnie do architektury samego budynku.

John Zorn od 1975 r. jest kluczową postacią nowojorskiej sceny muzycznej, angażuje wielu kreatywnych muzyków w rozmaite formaty kompozycyjne. Jego twórczość jest niezwykle zróżnicowana, inspirowana sztuką, literaturą, filmem, teatrem, filozofią, alchemią i mistycyzmem oraz muzyką.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej