Wzrost płac we wrześniu był najwyższy od marca - wskazali eksperci banku PKO BP

1577956265 restrukturyzacjakredytu szansanawyjsciezproblemowfinansowych

fot: pixabay.com

Restrukturyzacja kredytu dosłownie oznacza zmianę struktury i faktycznie zazwyczaj przy jej przeprowadzaniu konieczne będzie podpisanie nowej umowy z bankiem. Pozwoli to w zamian przetrwać czas finansowej nierównowagi, obniżając kwotę miesięcznej raty lub odraczając spłatę zobowiązania

fot: pixabay.com

 Wzrost płac we wrześniu był najwyższy od marca - wskazał PKO BP w komentarzu do danych GUS. Według banku istotna poprawa warunków na rynku pracy mogła zniwelować negatywny wpływ inflacji na dochody gospodarstw domowych.

Jak podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu wyniosło 5371,56 zł, co oznacza wzrost o 5,6 proc. rdr.; zatrudnienie w tym sektorze spadło we wrześniu o 1,2 proc.

Analitycy banku zwrócili uwagę, że we wrześniu "rynek pracy kontynuował powrót do normalności" - roczny spadek zatrudnienia wyhamował do -1,2 proc. rdr z -1,5 proc. rdr. miesiąc wcześniej. Przeciętne zatrudnienie sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w ciągu miesiąca o 17 tys. etatów wobec wzrostu o 43 tys. w sierpniu, "głównie za sprawą powrotu do pełnego wymiaru czasu pracy oraz wznowienia rekrutacji".

"Przeciętna liczba etatów w sektorze była po wrześniu o 134 tys. niższa niż w lutym i to tyle prawdopodobnie wynosi wpływ pierwszej fali pandemii na analizowany segment rynku pracy" - wskazali. Zdaniem ekspertów wrzesień był najpewniej ostatnim miesiącem, kiedy firmy wycofywały się z pierwszej fali mechanizmów chroniących miejsca pracy i zaniżających przeciętne zatrudnienie. "Zapewne skończy się więc rozdźwięk pomiędzy zmianą liczby pracujących (-155 między lutym a sierpniem) i zatrudnieniem" - wskazali.

Bank zwrócił uwagę, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło we wrześniu o 5,6 proc. rdr wobec 4,1 proc. w sierpniu, "co było sporą pozytywną niespodzianką". Wzrost płac był najwyższy od marca i "uplasował się zaledwie o 1-2 pp poniżej przedpandemicznych odczytów".

Analitycy podkreślili, że fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw wzrósł w ujęciu nominalnym o 4,4 proc. rdr po wzroście o 2,6 proc. rdr w sierpniu. "Dynamika realnego funduszu płac była dodatnia po raz pierwszy od marca i wyniosła 1,2 proc. rdr wobec -0,3 proc. rdr w sierpniu" - wskazali.

Zdaniem banku poprawa warunków na rynku pracy była we wrześniu na tyle silna, by niwelować negatywny wpływ inflacji na dochody gospodarstw domowych, co jest dobrą wróżbą dla konsumpcji. "Po spadku o 10,9 proc. rdr w II kw. 2020 r., konsumpcja w III kw. 2020 zwiększyła się o ok. 2 proc. rdr." - oszacowali.

Według banku w kolejnych miesiącach druga fala zachorowań na Covid-19 może mieć negatywny wpływ na rynek pracy - w ocenie ekspertów, nie będzie on jednak tak znaczący jak na wiosnę. "Spodziewamy się zaburzeń sektorowych w objętych obostrzeniami branżach związanych z kulturą i rekreacją" - ocenili. Dodali, że reakcja zatrudnienia i płac będzie tu w dużej mierze zależała od przygotowywanego obecnie wsparcia dla najbardziej dotkniętych segmentów gospodarki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.