Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wyszliśmy z górnictwa i tego się trzymamy!

fot: Witold Gałązka/ARC

Prezes Piotr Wilchelm zaprosił gości i pracowników NAT na 20-lecie Agencji do tyskiej Mediateki

fot: Witold Gałązka/ARC

- Wyszliśmy z górnictwa i chcemy się trzymać tego, że ofertę kierujemy do masowego odbiorcy. Nie do elit, ale do klasy średniej i w dół. Ci ludzie ciężko pracują i potrzebują odpocząć - mówi Piotr Wilchelm, prezes Nadwiślańskiej Agnecji Turystycznej z okazji jubileuszu 20-lecia firmy.

W odróżnieniu od wielu oficjalnych jubileuszy, 20. urodziny NAT przebiegają bez napuszenia i sztywności, pracownicy nie udają, są bezpośredni, żartują, dopisuje im dobry nastrój. Jak się buduje taki zespół?
- Przy jubileuszach zwykle mówi się o spektakularnych sukcesach, a rzecz polega na tym, żeby systematycznie i równo pracować przez 20 lat. Zależy nam, żeby stanowić grupę przyjaciół. Znacznie lepiej się wtedy pracuje, niż przy wyśrubowanych normach zarządczych. Niemniej dyscyplina, szczególnie finansowa, jest niezbędna i za nią dziękuję swemu zastępcy. To, że firma dobrze stoi, jest wynikiem dobrej sprzedaży. Niektóre obiekty mamy wyprzedane z rocznym wyprzedzeniem.

Jak wpłynęły na NAT początki związane z górniczymi wczasami pracowniczymi?
- Wyszliśmy z górnictwa i chcemy się trzymać tego, że ofertę kierujemy do masowego odbiorcy. Nie do elit, ale do klasy średniej i w dół. Ci ludzie ciężko pracują i potrzebują odpocząć. Dla nich wymyśliliśmy naszą sieć trzygwiazdkowych hoteli i rozwijamy ją. Standard ma być przyzwoity, ale osiągalny dla przeciętnego portfela. Mamy w planie jeden czterogwiazdkowy ośrodek w Jastarni. To gigantyczna inwestycja, wartości połowy naszego kapitału. Chcielibyśmy, żeby tacy masowi klienci poznawali u nas coś, co było wcześniej nieosiągalne. Jako pierwsi w kraju w domach wczasowych wprowadziliśmy na przykład bufety szwedzkie. Dzisiaj już powszechne. Mamy też zasadę, żeby każdego kolejnego roku gościa zaskakiwało coś nowego. Dodatkowa, ciekawa usługa, która zachęca do kolejnych odwiedzin.

To fakt, NAT zasłynął swojską, domową kuchnią.
- Czasem pod tym określeniem maskuje się różne sztuczki niegodne polecenia! Mieliśmy wzloty i upadki. 20 lat temu nie było u nas basenów i świetnego zaplecza, bazy zabiegowej, więc kładliśmy nacisk na jedzenie. Potem bywało gorzej, ale ostatnio zatrudniliśmy najwybitniejszych specjalistów, których zadaniem jest urozmaicenie posiłków w NAT. Co do zasady kuchnia polska, z jednym dniem specjalnym w tygodniu, np. dzień śląski nad morzem.

Czy polskie ośrodki mogą konkurować z egzotycznymi palmami?
- Jedynym mankamentem naszej turystyki są kaprysy pogody. Jest na to tylko jeden sposób: zapewnić pomysły na spędzenie czasu przy złej pogodzie. Nie wszyscy lubią leżeć na plaży. Dla nich mamy np. surfing w Krynicy czy Jastarni, narciarstwo w Wiśle i ośrodkach górskich. Przy aktywnej ofercie nikt się nudzi, gdy brakuje słońca. Polska jest wciąż nieodkryta przez zagranicznych turystów. Poważnie przyglądamy się np. rynkowi chińskiemu, bardzo obiecującemu. Do niedawna jeszcze górnicy chińscy byli zbyt biedni na wakacje w Europie, ale bardzo szybko to się zmienia, jesteśmy po pierwszych spotkaniach biznesowych.

A co nowego w ośrodku zimowym w Cieńkowie, który podniósł się po przejęciu przez NAT?
- Ech, chciałoby się budować kolejne wyciągi, ale nasze okrutne przepisy bardzo to ograniczają. Po części słusznie, gdy rzeczywiście chronią środowisko. Mamy natomiast pomysł na wprowadzenie wspólnego karnetu, tak aby wkrótce w całym Beskidzie Śląskim można było zjeżdżać na jednym karnecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.