Wystawa Franciszka Kurzeji

Rzeźby i grafiki Franciszka Kurzeji – emerytowanego pracownika kopalń Katowice i Wujek – można oglądać w katowickiej Galerii Sztuki Współczesnej FRA ANGELICO przy Muzeum Archidiecezjalnym.

Wystawa jest zwieńczeniem obchodów 50-lecia pracy twórczej tego nieprofesjonalnego artysty, o którym pisaliśmy na łamach „TG” pod koniec ub. roku.

Miał niespełna 15 lat, gdy poszedł na pierwszą szychtę. Przepracował w górniczych warsztatach mechanicznych na powierzchni lub w sortowni 45 lat, ostatnie 10 przed emeryturą w kopalni „Wujek”. Jako nastoletni chłopak w kopalni zaczął spontanicznie rzeźbić w węglu. Gdy mu ładna bryła wpadła w oko, przemieniał ją w postać świętego, kobietę lub jakieś zwierzę.

Od początku swojej twórczości uważał, że najpiękniejszym z kolorów jest czarny i pozostał mu wierny do dziś. Franciszek Kurzeja policzył, że przez 50 lat wykonał 7800 rzeźb z węgla, blisko 6 tysięcy litografii, ponad 5 tysięcy wycinanek i około tysiąc obrazów.

Wystawę twórczości Franciszka Kurzeji przygotowali wspólnie pracownicy „Fundacji dla Śląska” i Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach. Na wernisaż (6 marca) przybyli krewni artysty, przyjaciele i koledzy z byłej grupy twórczej „Gwarek 58” i Mysłowickiego Centrum Kultury. Rzeźby i grafiki emerytowanego górnika będą eksponowane w galerii FRA ANGELICO do końca marca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.