Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.98 PLN (+3.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.44%)

Enea S.A.

20.92 PLN (+1.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+0.61%)

Złoto

5 100.18 USD (+0.03%)

Srebro

83.39 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

98.97 USD (-2.65%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.81 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.98 PLN (+3.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.44%)

Enea S.A.

20.92 PLN (+1.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+0.61%)

Złoto

5 100.18 USD (+0.03%)

Srebro

83.39 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

98.97 USD (-2.65%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.81 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Wypadki zdarzają się innym?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad połowa pracowników (57 proc.) czuje się w pracy bezpieczniej, niż wynika to z potencjalnego ryzyka związanego z wykonywanym przez nich zawodem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Panuje przeświadczenie, że przykre doświadczenia spotykają najczęściej kogoś innego. Stąd zapewne tak wysoki wskaźnik poczucia bezpieczeństwa i przeświadczenie, że jest się doskonale przeszkolonym w zakresie bezpieczeństwa pracy - twierdzi Grzegorz Kowalczyk z firmy Millward Brown, która przeprowadziła badanie opinii "Bezpieczeństwo pracy w Polsce 2014". Jego zdaniem Polacy podchodzą niefrasobliwie do spraw bezpieczeństwa w pracy.

Badanie przeprowadzono na zlecenie Koalicji Bezpieczni w Pracy w lipcu 2014 r., na reprezentatywnej próbie Polaków pracujących zawodowo.

Co trzeci Polak miał wypadek
Dla 67 proc. Polaków charakter ich pracy wiąże się z zagrożeniem dla zdrowia lub życia, ale ponad połowa Polaków czuje się w pracy bezpieczniej, niż wskazuje na to ryzyko związane z wykonywanym zawodem. Zdaniem ponad dwóch trzecich pracujących Polaków charakter ich pracy wiąże się z potencjalnym zagrożeniem dla zdrowia lub życia, z czego dla 9 proc. z nich jest to zagrożenie bardzo poważne. Co trzeci pracownik w ciągu ostatnich lat był świadkiem lub słyszał o wypadku w swoim miejscu pracy, z czego aż 7 proc. stanowiły wypadki śmiertelne. Co piąty pracownik doświadczył rażących naruszeń przepisów bhp, dokonywanych zarówno przez pracowników, jak i pracodawców. Pomimo to zaledwie 13 proc. pracowników obawia się o swoje życie lub zdrowie w miejscu pracy. Zdecydowana większość (87 proc.) czuje się tam bezpiecznie, biorąc pod uwagę zabezpieczenia zapewniane przez pracodawcę, z czego ponad połowa (58 proc.) czuje się bardzo bezpiecznie.

Poczucie zagrożenia pracowników jest znacznie mniejsze niż rzeczywiste zagrożenie. Ponad połowa pracowników (57 proc.) czuje się w pracy bezpieczniej, niż wynika to z potencjalnego ryzyka związanego z wykonywanym przez nich zawodem.

- Wyniki badania wskazują, jak ważna jest edukacja w zakresie bhp. Pomimo że większość pracowników czuje się bezpiecznie w swoim miejscu pracy, a swoją wiedzę z zakresu procedur bezpieczeństwa ocenia dobrze, to realny poziom ryzyka wydaje się znaczący. Wskazuje na to nie tylko wysoki odsetek rażących naruszeń przepisów bhp, ale także duża liczba wypadków - twierdzi Andrzej Smółko, prezes CWS-boco Polska.

Zdaniem większości respondentów branżami obarczonymi największym ryzykiem utraty życia lub zdrowia są budownictwo i przemysł wydobywczy (odpowiednio 71 proc. i 67 proc. wskazań). Niemal połowa badanych wskazała przemysł chemiczny, a co trzeci transport i logistykę. Prawie jedna czwarta za najbardziej niebezpieczne branże uważa energetykę i lotnictwo, 9 proc. zaś branżę medyczną.

Z kolei trzy najpoważniejsze zagrożenia wskazywane przez pracowników, których charakter pracy wiąże się z potencjalnym ryzykiem, to wypadek samochodowy (22 proc., najczęściej związany z sektorem transportu i logistyki), praca na wysokości (18 proc., najczęściej wskazywana w sektorze budowlanym) oraz niebezpieczne maszyny (11 proc., najczęściej wskazywane w sektorze budowlanym).

Wypadki oraz rażące naruszenia przepisów zdecydowanie częściej zdarzają się w branży produkcyjnej, najczęściej w dużych przedsiębiorstwach (powyżej 250 zatrudnionych). Z deklaracji respondentów wynika jednak, iż to właśnie większe zakłady bardziej dbają o organizację i zakres szkoleń bhp niż małe lub mikroprzedsiębiorstwa. Stosunkowo najmniej potencjalnie i realnie niebezpiecznych zdarzeń miało miejsce w branży usługowej, najczęściej w mniejszych zakładach pracy (do 50 zatrudnionych).

Pozorna znajomość zasad
Zdecydowana większość pracowników (ponad 90 proc.) twierdzi, że zna procedury bezpieczeństwa obowiązujące pracodawcę, a w sytuacji złamania lub nieprzestrzegania przez niego procedur bezpieczeństwa powiadomiłaby o zdarzeniu Państwową Inspekcję Pracy. Jednak zdaniem Witolda Polkowskiego, doradcy prezydenta pracodawców RP, odpowiedzi na to pytanie nie pokrywają się z rzeczywistością.

- Respondenci ocenili szkolenia bhp jako użyteczne, a tak naprawdę odbywają się one według programów od lat nieaktualizowanych - informuje Polkowski. - Pracownicy uważają się za dobrze przeszkolonych, deklarując znajomość przepisów i procedur bhp. Przeczą temu analizy przyczyn większości zaistniałych wypadków przy pracy, spowodowanych odstępstwami od tych procedur - dodaje.

Koalicję Bezpieczni w Pracy, która zleciła badanie, powołały cztery firmy: CWS-boco Polska, PW Krystian, Lafarge oraz TenCate Protective Fabrics w celu promowania kultury bezpieczeństwa pracy i zwiększania świadomości społecznej w tej kwestii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.