Wlk. Brytania: rząd reguluje rachunki za I wojnę światową

fot: ARC

Z realizacji projektów CCS na całym świecie, wartość dodana dla brytyjskiej gospodarki może dodatkowo wynieść od 5 do 9 mld funtów rocznie

fot: ARC

Brytyjski minister finansów George Osborne poinformował, że na początku przyszłego roku rząd spłaci 218 mln funtów z ponad 2 mld długu zaciągniętego poprzez emisję obligacji wojennych w czasie I wojny światowej.

1 lutego 2015 roku rząd spłaci część zadłużenia z tytułu kredytu zaciągniętego w 1927 roku przez ówczesnego ministra finansów Winstona Churchilla. Kredyt ten miał posłużyć do zrefinansowania zadłużenia zaciągniętego w 1917 roku w postaci obligacji wojennych.

Od czasu jego zaciągnięcia brytyjski rząd zapłacił łącznie z tytułu odsetek 1,26 mld funtów, jednak sam kredyt nie był spłacany od 1947 roku.

W tej chwili zarejestrowanych jest 11,2 tys. posiadaczy bezterminowych obligacji, z których ponad 90 proc. posiada obligacje na kwotę poniżej 10 tys. funtów.

Według George'a Osborne'a na pierwszą od 67 lat spłatę przedwojennego kredytu pozwala stabilna sytuacja finansów publicznych osiągnięta dzięki konsekwentnej polityce ograniczania wydatków publicznych przez rząd Davida Camerona.

- Dzięki spłacie części zadłużenia będziemy w stanie obniżyć koszty wysokich odsetek obciążających budżet państwa, co oznacza dalszą poprawę sytuacji podatników - mówił Osborne.

Jednocześnie poinformował, że do spłacenia pozostanie wciąż około 2 mld funtów zobowiązań finansowych z okresu I wojny światowej. Zapewnił przy tym, że pozostałe zadłużenie będzie spłacane w taki sposób, by zapewnić maksymalne korzyści dla budżetu państwa.

Zaciągnięty przez Winstona Churchilla w 1927 roku kredyt miał pozwolić także na spłatę jeszcze starszych zobowiązań brytyjskiego rządu. Część z nich datowana jest na połowę XVIII wieku i pochodzi z obligacji zaciągniętych w 1752 roku. De facto brytyjscy podatnicy spłacają więc nadal długi rządu sprzed ponad 250 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.