Wlk. Brytania: referendum wzmocni funta?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjski funt, który od kilku miesięcy osłabia się do głównych walut, a także do złotego, może zacząć zyskiwać na wartości po 23 czerwca, o ile referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej zakończy się zwycięstwem zwolenników wspólnoty. Złoty z kolei w najbliższych dniach może trochę stracić na wartości.

- Uważam, że w tym roku dobrą walutą inwestycyjną będzie funt, ponieważ przez ostatnie dwa miesiące trwa silna wyprzedaż tej waluty, nakręcana spekulacjami o wyjściu tego kraju z Unii Europejskiej - pdokreśla Filip Nowicki, doradca inwestycyjny Superfund TFI. - Uważam, że ostatecznie Wielka Brytania pozostanie w Unii Europejskiej, co będzie napędzać funta brytyjskiego i powodować jego umacnianie się.

Od początku roku funt brytyjski stracił do dolara niemal 6 proc., do euro i do franka szwajcarskiego około 6,5 proc. Nawet do złotego osłabił się o przeszło 4 proc. i kosztuje niewiele ponad 5,5 zł, choć jeszcze na początku grudnia trzeba było za niego zapłacić 6 zł.

- Przede wszystkim decydujące będzie referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Wszystko zależy od tego, jakie sondaże będą się pojawiać. Jeśli będą wygrywać eurosceptycy, to wtedy funt będzie się osłabiał, jeśli będą wygrywać ci, którzy są za pozostaniem w Unii Europejskiej, wtedy funt będzie się umacniał - przewiduje Nowicki.- W mojej osobistej ocenie II półrocze dla funta powinno być pozytywne, ponieważ można zastosować analogię taką samą jak do referendum w Szkocji dwa lata temu. Eurosceptykom trudno jest przekonać społeczeństwo do tego, co dostaną w zamian za wyjście z Unii. I wydaje się, że mimo tej wyrównanej statystyki między sceptykami, a tymi, którzy chcą pozostać, w ostatecznym rozrachunku Wielka Brytania pozostanie w Unii Europejskiej.

Brytyjczycy pójdą do urn 23 czerwca. Sondaże dają niewielką, maksymalnie kilkupunktową przewagę raz jednej, raz drugiej stronie. O ostatecznej decyzji zaważyć mogą więc wybory niezdecydowanych. Zwolenników opuszczenia przez Zjednoczone Królestwo Unii Europejskiej przybywa wraz z narastaniem strachu przed imigrantami, nie tylko z Afryki Północnej. Według Narodowego Urzędu Statystycznego między wrześniem 2014 a wrześniem 2015 roku na Wyspach osiedliło się o 323 tys. ludzi więcej niż z nich wyjechało.

Globalne obawy przyczynić się też mogą pośrednio do osłabienia złotego, choć przez ostatnie tygodnie polska waluta się umacniała.

- W najbliższym tygodniu nie spodziewam się żadnych dynamicznych ruchów. Może to być jedynie kwestia globalnej awersji do ryzyka - przekonuje Filip Nowicki. - Nie spodziewam się specjalnie umocnień. Natomiast teraz jesteśmy w końcówce korekty wzrostowej, w trendzie spadkowym, więc w przypadku powrotu spadków możemy zobaczyć silniejsze osłabienie.

Atrakcyjną inwestycją może być natomiast polski dług. Wprawdzie w ciągu ostatniego roku rentowności polskich obligacji 10-letnich wzrosły o niemal 40 proc., analityk nie spodziewa się jednak ich spadku w najbliższym okresie.

- Myślę, że polski dług wydaje się atrakcyjny dla inwestorów, ponieważ jeszcze rok temu mieliśmy rentowności poniżej 2 proc., dziś mamy 2,9. Zatem jest to bez wątpienia atrakcyjne. Natomiast trzeba też pamiętać o tym, że zmieniła się percepcja. Obniżono nam rating, więc na pewno ta rentowność obligacji będzie wyższa niż jeszcze rok temu. W porównaniu do strefy euro jesteśmy ciągle atrakcyjni. Natomiast na pewno premia za ryzyko krajowe, jakiej inwestorzy oczekują, jest wyższa, więc nie spodziewam się wyraźnych spadków rentowności na obligacjach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.