Westinghouse wybrało siedem polskich firm dla wsparcia budowy atomówki

fot: Krystian Krawczyk

SMR to przyszłość energetyki?

fot: Krystian Krawczyk

Siedem polskich firm zostało wybranych przez Westinghouse do wsparcia budowy pierwszej elektrowni jądrowej na Pomorzu. Jak poinformował prezes Westinghouse Patrick Fragman, wybrane przedsiębiorstwa będą mogły budować poszczególne moduły bloków energetycznych.

Wskazane przez Westinghouse firmy to: Polimex Mostostal Siedlce, Baltic Operator z Grupy Przemysłowej Baltic, Mostostal Kielce, Mostostal Kraków, ZKS Ferrum, Famak i Energomontaż-Północ Gdynia.

Proces wyboru został przeprowadzony w sposób transparentny i konkurencyjny, z uwzględnieniem wymogów zapewnienia jakości obowiązujących dla urządzeń reaktora jądrowego - poinformował amerykański koncern. Jak przekazała firma, to część procesu przygotowania do fazy wykonawczej projektu w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, ale wyselekcjonowane firmy będą mogły wspierać inne europejskie projekty Westinghouse, np. w Bułgarii czy w Ukrainie.

Cały polski program jądrowy ma charakter transformacyjny i ma znaczący wpływ na całą gospodarkę - powiedział Patrick Fragman. Tworzymy nie tylko narzędzie do produkcji energii elektrycznej i ciepła, ale całą gałąź przemysłu z zapleczem naukowo-technicznym - dodał.

Jak wyjaśnił Fragman, Westinghouse wraz z firmą Bechtel pracowało przez ostatnie dwa lata nad tworzeniem łańcuchów dostaw w Polsce oraz wyborem i kwalifikacjami firm, które będą w nich uczestniczyć. Wyselekcjonowaliśmy siedem polskich firm, które mogłyby od razu przystąpić do prac nad poszczególnymi modułami - zaznaczył.

Polimex Mostostal Siedlce to przede wszystkim producent konstrukcji stalowych. Baltic Operator produkuje konstrukcje stalowe i urządzenia przeładunkowe, stosowane m.in. w portach czy elektrowniach. Mostostal Kielce specjalizuje się w budownictwie infrastrukturalnym, a Mostostal Kraków zajmuje się produkcją i montażem konstrukcji stalowych. ZKS Ferrum to producent konstrukcji spawanych, w tym cystern, zbiorników, kotłów. Famak produkuje urządzenia przeładunkowe, a Energomontaż-Północ Gdynia wytwarza specjalizowane konstrukcje stalowe, także dla sektora nuklearnego. Firma dostarczała takie elementy np. do bloku jądrowego Olkiluoto 3 w Finlandii.

Obecna wersja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) z 2020 r. zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy 6-9 GW. Budowa pierwszej - na Pomorzu - miałaby się zacząć w 2026 r., pierwszy blok miałby ruszyć w 2033 r., a kolejne dwa w ciągu następnych trzech lat. Poprzedni rząd wskazał jako partnera do tej budowy konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Zatwierdzenie wyboru lokalizacji pod drugą elektrownię miałoby nastąpić w 2028 r., a budowa miałaby się rozpocząć w 2032 r. Ministerstwo klimatu zapowiada zaktualizowanie PPEJ w 2024 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.