Zgoda Unii Europejskiej na przystąpienie Rosji do WTO powinna być uzależniona od ratyfikacji przez Rosję Karty Energetycznej - zaapelowali eurodeputowani Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego, przyjmując sprawozdanie Jacka Saryusz-Wolskiego (Platforma Obywatelska) – czytamy w Onet.pl.
Europosłowie przekonują, że tylko Traktat Karty Energetycznej, jako podstawowy instrument promowania współpracy międzynarodowej w sektorze energii, daje podstawy sprawiedliwego i równego traktowania, zapewniając bezpieczeństwo inwestycji i gwarantując prawo do odszkodowań w razie wywłaszczenia czy upaństwowienia.
A ponieważ Rosja odmawia ratyfikacji Traktatu Karty Energetycznej i jego Protokółu Tranzytowego, eurodeputowani zaproponowali, by od ratyfikacji tych dokumentów uzależnić poparcie Unii dla przystąpienia Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Eurodeputowani opowiedzieli się też za dywersyfikacją źródeł energii, czemu miałoby służyć wspieranie przez UE priorytetowych inicjatyw, a zwłaszcza nowych korytarzy transportowych, które zróżnicują zarówno dostawców, jak i szlaki. W tym kontekście raport Saryusz-Wolskiego apeluje o priorytetowe potraktowanie budowanego rurociągu Nabucco oraz projektu Odessa-Gdańsk.
Za przyjęciem raportu głosowało 43 europosłów, trzech było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.