Węglowodory: podatek powinien być płacony od 2020 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z polskich kopalń węgla kamiennego każdego roku emitowanych jest do atmosfery ok. 600 mln metrów sześciennych metanu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Specjalny podatek od gazu ziemnego i ropy naftowej powinien być pobierany od 2020 r., wynika z propozycji Ministerstwa Finansów przygotowanych na tzw. konferencję uzgodnieniową, dotyczącą projektu ustawy o podatku węglowodorowym, do których dotarła PAP. Dokument przewiduje, że w okresie od dnia wejścia w życie ustawy do momentu poboru podatków, podatnicy będą ewidencjonowali przychody oraz wydatki kwalifikowane.

- Ustawa o opodatkowaniu (wydobycia gazu łupkowego - przyp. PAP) wejdzie w życie w 2015 r., ale podatek nie będzie pobierany do 2020. Zamiarem jest, aby zachęcić firmy do wydobycia gazu łupkowego - powiedział w środę (22 maja) podczas debaty "Czas na patriotyzm gospodarczy" wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski.

MF proponuje ponadto, by wyłączyć z opodatkowania podatkiem węglowodorowym metan występujący w złożach węgla kamiennego. Zdaniem resortu finansów jest to uzasadnione względami bezpieczeństwa górników pracujących pod ziemią - nowe regulacje podatkowe nie mogą stanowić podstawy do ograniczania kosztów przeznaczanych na odmetanowywanie kopalni. Wskazuje się także na czynniki związane z ochroną środowiska naturalnego - metan wykorzystywany w zakładach wydobywczych do celów energetycznych na użytek własny nie zostaje biernie odprowadzony do atmosfery.

Ministerstwo planuje także zastosowanie obniżonych stawek w podatku (1,5 proc. dla gazu ziemnego, 3 proc. dla ropy naftowej) w przypadku wydobycia węglowodorów z dna morskiego.

"Proponuje się zastosowanie obniżonych, tak jak w przypadku wydobycia ze złóż niekonwencjonalnych, stawek w podatku od wydobycia niektórych kopalin dla wydobycia węglowodorów z dna morskiego, z uwagi na wysoką kosztochłonność takich projektów, większą niż w przypadku lądowego wydobycia" - napisano w propozycjach MF.

Ponadto MF postuluje podwyższenie z 1,3 do 2 wskaźnika dotyczącego relacji skumulowanych przychodów do skumulowanych wydatków kwalifikowanych skutkującego zastosowaniem 12,5 proc. stawki podatku od węglowodorów.

"Rozwiązanie to wynika m.in. z wyłączenia z wydatków kwalifikowanych określonych kategorii wydatków. Pomimo osiągnięcia poziomu dochodu do określonej wysokości, podatnik nie będzie uiszczał podatku" - wyjaśniono.

Podwyższony ma zostać także poziom wydobycia z odwiertów niskowydajnych, poniżej którego obowiązywało będzie zwolnienie z podatku. W przypadku gazu ziemnego będzie to 1100 MWh/miesiąc/odwiert, w przypadku ropy naftowej - do 80 ton/miesiąc/odwiert.

MF przewiduje wprowadzenie zwolnienia Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych z podatku od węglowodorów i CIT bowiem spółka ta będzie należała do skarbu państwa. NOKE będzie posiadał udział w każdej koncesji. Kapitał na funkcjonowanie tej spółki mają wnieść BGK i NFOŚ.

Ponadto MF proponuje ograniczenie obowiązków ewidencyjnych i pomiarowych dokonywanych w związku z wprowadzeniem podatku od węglowodorów oraz wyłączenie z tego podatku węglowodorów zużytych na cele własne. Resort zakłada także uszczegółowienie otwartego katalogu wydatków kwalifikowanych. Za takie wydatku uznane będą m.in. koszty zakupu dokumentacji geologiczno-inwestycyjnej, zakupu wyników danych sejsmicznych oraz zakupu oprogramowania komputerowego do interpretacji danych sejsmicznych i informacji geologicznej.

"Wydatki te niewątpliwie są związane z prowadzoną działalnością wydobywczą, jednak w odróżnieniu od np. licencji lub know-how nie powinny stanowić narzędzia dla agresywnego planowania podatkowego" - oceniło MF w dokumencie.

Skrócony do 60 miesięcy ma być okres amortyzacji dla platform wiertniczych. MF zgadza się także, by działalność wydobywczą mogły prowadzić oprócz spółek akcyjnych również spółki z o.o. Poza tym MF proponuje wprowadzenie przepisu przejściowego gwarantującego sukcesję koncesji po przekształceniu formy spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.