Węgiel „Staszica” przedłuży żywotność „Wujka” i pozwoli na zachowanie miejsc pracy

Prawie 7,3 mln ton węgla z części zasobów kopalni „Staszic” po sąsiedzku wybierze w ciągu 10 lat kopalnia „Wujek”. Podział złoża pozwoli na przedłużenie żywotności tej drugiej, sprzyjając zachowaniu miejsc pracy. Eksploatacja fragmentu pokładu 405 od strony „Wujka” z zastosowaniem podsadzki, uwzględnia zarazem ochronę powierzchni.
 

Za podziałem złoża pokładu 405 w polu L, przesądzonym uchwałą zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego końcem ub. r., przemawiało kilka racji.
 

– Przekazanie części parceli tego pokładu do „Wujka” ma tę zaletę, że nie będzie potrzebne wykonywanie wyrobisk udostępniających od strony „Staszica”, ponieważ nasz zakład już jest z nimi tuż-tuż – wyjaśnia Tadeusz Skotnicki, główny inżynier inwestycji, przygotowania i ekonomiki produkcji w „Wujku”.
 

Ważnym argumentem „za” jest również dbałość o interesy powierzchni. Kopalnia „Wujek” rozporządza konieczną instalacją do podsadzki hydraulicznej oraz bogate doświadczenie w stosowaniu tego systemu.
 

Miąższość, przydzielonej „Wujkowi” części pokładu 405, waha się od 2,6 do około 3,8 m. Ten fragment pola L będzie wybierany 5 ścianami o długości 220 m każda i wybiegach od 1300 do 1720 m. Łącznie planuje się z nich wydobyć 7 266 tys. ton doskonałej jakości węgla. Eksploatacja pierwszej z nich ma ruszyć w sierpniu 2012 r. Kolejne będą wybierane do 2022 r.
 

– Pierwszym eksploatowanym frontem w tym pokładzie będzie ściana I L. Jej rozcięcie i uruchomienie poprzedzi wykonanie chodnika transportowego 1 wschód, a w dalszej kolejności chodnika materiałowego L oraz odstawczego L. Rozpoczęcie drążenia pierwszego z wyrobisk przewidujemy w czerwcu. Kolejne odcinki chodników odstawczego i materiałowego będą wykonywane etapami, tj. za każdym razem na długość konieczną do rozpoczęcia drążenia dowierzchni kolejnych ścian – informuje inżynier Skotnicki.
 

Tylko w tym roku w rozcięcie nowego złoża kopalnia „Wujek” zainwestuje 14,8 mln złotych. Przedsiębiorca, czyli Katowicki Holding Węglowy, będzie zabiegał o jej częściowe sfinansowanie z dotacji na tzw. inwestycje początkowe.
 

– Ten zewnętrzy zastrzyk pieniądza byłby przeznaczony na zakup systemu transportu i urządzeń odstawy, związanych z robotami przygotowawczymi – tłumaczy szef działu inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.