Weekendowa akcja Polska zobacz więcej - weekend za pół ceny

fot: Tomasz Rzeczycki

Tańsze bilety na zwiedzanie oferuje m.in. Kopalnia Guido

fot: Tomasz Rzeczycki

Do najbliższej niedzieli, 24 listopada, w ramach weekendowej akcji "Polska zobacz więcej - weekend za pół ceny" będzie można taniej zwiedzić także kopalnie i trasy podziemne. Taniej nie znaczy jednak, że będzie to najkorzystniejsza oferta.

Bilet na zwiedzanie części naziemnej i podziemnej Starej Kopalni w Wałbrzychu będzie można w te dni nabyć za 12 zł normalne i 9 zł ulgowe, zamiast - jak w inne dni - za 25 zł i 19 zł. To duża zniżka, jednak jeszcze lepsza okazja nadarzy się kilkanaście dni później, gdy 5 grudnia bilety do Starej Kopalni będzie można kupić po 5 zł.

W listopadowej akcji bierze udział kolejny już raz Kopalnia Złota w Złotym Stoku. Bilety do niej kosztują w te dni 15 zł i 12 zł ulgowe. Standardowe ceny zwiedzania wynoszą dwa razy więcej.

Mniej wydadzą ci, którzy w ten weekend zechcą obejrzeć wydrążone podczas drugiej wojny światowej sztolnie i korytarze Osówki w Górach Sowich. Trasa ekstremalna, która standardowo kosztuje 26 zł, będzie dostępna za 13 zł. Natomiast trasa historyczna, biletowana po 21 zł lub po 18 zł w przypadku emerytów, rencistów, uczniów i studentów, dostępna będzie w cenach 10 zł i 9 zł.

W wałbrzyskim Zamku Książ obniżono ceny części tras zwiedzania. Nie objęło to dolnego poziomu podziemi. Taniej będzie można odbyć przechadzkę "Od Piastów do tajemnic II wojny światowej".

Pięćdziesiąt procent taniej kosztuje w ten weekend zwiedzanie z przewodnikiem podziemnej i naziemnej części twierdzy w Srebrnej Górze w gminie Stoszowice. Bilet normalny w te dni sprzedawany jest za 12,50 zł, a ulgowy za 8,50 zł. W srebrnogórskiej twierdzy zobaczyć można m.in. podziemne kazamaty, studnię wykutą w skale, podziemny most zwodzony i głęboką na 29 m fosę.

Stosunkowo najwięcej zaoszczędzić można tam, gdzie bilety są najdroższe. W Kopalni Soli Wieliczka przygotowano całą paletę tańszych biletów na zwiedzanie trasy górniczej. Przykładowo bilet rodzinny na zwiedzanie z przewodnikiem w języku obcym wyceniono na 123,50 zł, a w języku polskim - na 87 zł. Turysta indywidualny za zwiedzanie w języku polskim zapłaci 32 zł, a jeśli przysługuje mu bilet ulgowy - 23 zł.

W Wieliczce będzie też zwiedzić taniej Muzeum Żup Krakowskich, znajdujące się na trzecim poziomie kopalni, ale będące osobną instytucją. Turyści mogą do niego udać zazwyczaj tylko się po zakończeniu zwiedzania podziemnej trasy turystycznej. W ten weekend jest jednak rzadko spotykana okazja - bezpośrednich zjazdów z przewodnikiem na trzeci poziom do muzeum. Wymaga to jednak wcześniejszego zapisania się poprzez  formularz online i zakup biletu za 9 zł w Zamku Żupnym.

Na wyłącznie internetową sprzedaż biletów za pół ceny zdecydowała się Kopalnia Soli w Bochni. Ci, którzy przyjadą tam w niedzielę bez wcześniejszej rezerwacji, nie mogą liczyć na tańszy bilet. Regulamin zakłada bowiem konieczność zarezerwowania. Przykładowo bilet rodzinny na pięć osób w ten weekend kosztuje w Bochni 71 zł zamiast 142 zł, a bilet dla turysty indywidualnego obniżono z 44 do 22 zł.

Do akcji przystąpiło też Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Tutaj jednak inaczej niż w Bochni, bilety na zwiedzanie w ramach akcji "Polska zobacz więcej - weekend za pół ceny" kupować można nie tylko przez internet, lecz także w kasach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.