Warszawa: Nie odbyła się sesja rady miasta o prywatyzacji SPEC

Nie odbyła się w poniedziałek nadzwyczajna sesja rady Warszawy, na której radni PiS chcieli przyjąć stanowisko wzywające prezydent miasta Hannę Gronkiewicz-Waltz do zorganizowania referendum ws. prywatyzacji SPEC. Zabrakło kworum, bo radni PO na sesję nie przyszli.


We wniosku o zwołanie sesji radni PiS zaproponowali także, że by prezydent miasta przedstawiła informacje m.in. na temat prowadzonych przez Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (SPEC) inwestycji i sposobu ich finansowania, a także o restrukturyzacji zatrudnienia w spółce w trakcie procesu jej prywatyzacji.


Na poniedziałkowej sesji pojawiło się tylko dwoje radnych Platformy Obywatelskiej - przewodnicząca rady Ewa Malinowska-Grupińska oraz przewodniczący klubu tej partii w radzie - Jarosław Szostakowski. Przed planowanym rozpoczęciem sesji tłumaczyli dziennikarzom, dlaczego radni PO nie przyszli.


- Na temat SPEC dyskutowaliśmy trzy tygodnie temu, od tej pory nic się w tej sprawie nie zmieniło, nie ma więc potrzeby zwoływać sesji nadzwyczajnej - powiedziała Malinowska-Grupińska. Jak dodała, zgodnie ze statutem miasta sesje nadzwyczajne zwoływane są w nadzwyczajnych sytuacjach, a sprawa dotycząca prywatyzacji SPEC - w jej ocenie - do takich nie należy.


Z kolei Szostakowski ocenił, że debatowanie na temat zasadności prywatyzacji SPEC w ogóle mija się z celem. Jak powiedział, radni PO od dawna mówią, że chcą prywatyzacji SPEC, a wyborcy mieli okazję ocenić te plany podczas wyborów.


W poniedziałek w sali obrad rady miasta licznie zgromadzili się pracownicy SPEC, którzy sprzeciwiają się prywatyzacji tej firmy. W ich ocenie może to spowodować wzrost cen energii cieplnej dla warszawiaków, którzy dziś płacą za nią najmniej spośród mieszkańców dużych miast.


Na początku lutego stołeczny ratusz zaprosił inwestorów do negocjacji w sprawie kupna akcji SPEC, stanowiących 85 proc. kapitału zakładowego spółki. Inwestorzy mają czas do 28 marca na składanie odpowiedzi. Zainteresowanie kupnem aktywów tej spółki wyraziło dotychczas Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Dalkia Polska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.