Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 816.42 USD (+2.42%)

Srebro

76.04 USD (+0.67%)

Ropa naftowa

100.94 USD (-2.57%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-3.13%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 816.42 USD (+2.42%)

Srebro

76.04 USD (+0.67%)

Ropa naftowa

100.94 USD (-2.57%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-3.13%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W oczekiwaniu na stabilizację

fot: ARC

Górnictwo skalne odpowiada za 60 proc. całkowitego wydobycia surowców w naszym kraju - podkreśla Aleksander Kabziński, prezes Polskiego Związku Producentów Kruszyw

fot: ARC

Rozmowa z ALEKSANDREM KABZIŃSKIM, prezesem Polskiego Związku Producentów Kruszyw

Jakie miejsce zajmuje w narodowej gospodarce górnictwo skalne?
Często pada stwierdzenie, że przemysł wydobywczy to flagowa część narodowej gospodarki. W tym miejscu muszę dodać, że to właśnie górnictwo skalne odpowiada za 60 proc. całkowitego wydobycia surowców w naszym kraju. Niestety z racji tego, że dotyczy kopalin powszechnie stosowanych, tanich i łatwo dostępnych na rynku jest ono niedoceniane i nie cieszy się należytym szacunkiem.

Jak obecnie wygląda zapotrzebowanie na surowce skalne i od czego jest ono uzależnione?
Chciałbym, by zapotrzebowanie na surowce skalne, tak jak w latach 2004- 2011, dynamicznie rosło, ale tak nie jest i nie będzie. Wobec spowolnienia gospodarczego musimy się liczyć, co najwyżej ze stabilizacją i to w okresie kiedy będzie realizowany budżet europejski 2014-2020. Właśnie rozwój gospodarczy, na poziomie powyżej 3 proc. PKB rocznie i środki unijne były podstawowym powodem wzrostu produkcji w branży w czasie pierwszego unijnego budżetu. Co ważne, nie dotyczyło to tylko wielkich budów liniowych (autostrady, drogi ekspresowe), ale też innych rodzajów budownictwa.

Górnictwo skalne to ogromna ilość podmiotów, które w większym i mniejszym stopniu eksploatują złoża w naszym kraju. Jak duża konkurencja panuje zatem na rodzimym rynku?
To prawda, przedsiębiorcy górniczy wydobywający surowce skalne, stanowią ponad 90 proc. wszystkich podmiotów górniczych. Oczywiście poziom wydobycia jest zróżnicowany. Są zakłady, które wydobywają miliony ton i takie, których produkcja wynosi kilka, kilkanaście ton i jest przeznaczona na potrzeby lokalne. Statystyki mówią, że przedsiębiorca górniczy zajmujący się surowcami skalnymi średnio wydobywa 70 tys. t rocznie przy pomocy siedmiu pracowników. Oczywiście zdecydowana większość, to przedsiębiorcy wydobywający surowce na rynek lokalny i to jeszcze sezonowo. Muszę zauważyć, że na polskim rynku od roku 2011 występuje znaczna nadwyżka podaży nad popytem. To skutkuje zabójczą konkurencją cenową.

Jak wyglądają relacje na linii import-eksport. Więcej wysyłamy czy sprowadzamy surowców skalnych?
Cena kopaliny i wyrobu w naszej branży jest kalkulowana w miejscu, gdzie zastosowane zostaną kruszywa. Dominującą role odgrywają koszty transportu. Na przykład dla piasku koszt transportu na odległość 20 -30 km bywa wyższy niż sama wartość materiału!
Wobec otwarcia granic można przyjąć, że coroczny import jak i eksport, zależne są od kosztów transportu. W przypadku Polski import przeważa nad eksportem ale i tak jest to tylko od 1 do 2 proc. rynku surowców skalnych. To są ilości higieniczne i są najczęściej odpowiedzią na zapotrzebowanie rodzajowe. Przykładem mogą być np. kruszywa do nawierzchni, które sprowadza się do południowo-wschodniej Polski z Ukrainy, bo jest po prostu bliżej i tym samym taniej.

Czy przedsiębiorcy zajmujący się górnictwem skalnym w swojej działalności napotykają na jakieś szczególne utrudnienia?
Poza normalnymi problemami takimi jak: zatory płatnicze, gąszcz przepisów m.in. podatkowych, przedsiębiorcy działający w górnictwie skalnym zderzają się z utrudnieniami w dostępie do nowych złóż, ale także kontynuacją wydobycia ze złóż już eksploatowanych. Brak logicznej gospodarki przestrzennej zaczynając od poziomu gmin, a kończąc na skali całego kraju doprowadzi do sytuacji, którą znamy z przysłowia o tym, że jak urzędnik się uprze to braknie piasku na pustyni. Ten przykład jest może nie do końca trafny, bo piasek z pustyni jest fotogeniczny, ale w budownictwie niestety nieużyteczny. Jeżeli jednak dalej będziemy uniemożliwiać pozyskiwanie nowych złóż, to właśnie tego przysłowiowego piasku (160 - 170 mln t rocznie) zacznie brakować już po 2030 roku.

Jakie Pan ocenia ostatnią dekada dla polskiego górnictwa skalnego i jakie są perspektywy na przyszłość?
Dekada 2004 -2014, była dobra dla polskiego górnictwa skalnego, a lata 2007-2011 nawet bardzo dobre. Wszyscy liczyli, że okres koniunktury utrzyma się dłużej i możliwości produkcyjne wrosły wtedy do ponad 350 mln t. Niestety od roku 2012 mamy istotny spadek zapotrzebowania i w związku z tym niewykorzystany potencjał. Myśląc racjonalnie, należy oczekiwać stabilizacji w polskim górnictwie skalnym i wydobycia na poziomie 250 -260 mln t rocznie. Oczywiście będą pojawiać się sytuację, kiedy zapotrzebowanie będzie zwiększać lub zmniejszać. W tym pierwszym przypadku może się tak dziać przy pozyskiwaniu środków unijnych. Czarno widzę natomiast sytuację po roku 2020.

Dlaczego?
W 2005 r. Hiszpania produkował 430 mln t kruszyw. Miało to miejsce na dwa lata przed końcem otrzymywania środków unijnych. Później Hiszpania musiała wpłacać pieniądze do unijnego budżetu i na przestrzeni siedmiu lat zapotrzebowanie na kruszywa zmalało do 75 mln t, czyli było sześć razy niższe. Stąd realnie i optymistycznie oczekuję stabilizacji w górnictwie surowców skalnych. Oczywiście będą występowały zmiany polegające na likwidacji firm, ich łączeniu się i zmianach właścicielskich. Liczę jednak na zmiany w polityce cenowej, gdyż przez dalsze obniżanie cen zmierzamy do pewnej katastrofy.

Polska technika górnicza jest ceniona na świecie. Czy w zakresie górnictwa skalnego też mamy się czym pochwalić?
Polska technika górnicza jest ceniona na świecie głównie w obszarze maszyn i urządzeń dla podziemnego górnictwa węgla kamiennego. Polskie górnictwo skalne jest górnictwem bardzo nowoczesnym, ale głównie poprzez dostępność i możliwość wyposażenia w maszyny i urządzenia wiodących, światowych marek. Nie mamy szczególnie rozpoznawalnych w świecie przykładów polskich maszyn i urządzeń dedykowanych górnictwu skalnemu. Oczywiście, występują indywidualnie kompletowane ciągi technologiczne, ale serca w nich stanowią wyroby wiodących firm światowych. Korzystając z tych obcych wyrobów w okresie ostatnich 15 lat dogoniliśmy świat i zrobiliśmy ogromny krok w obszarze produkcji materiałów wybuchowych i środków strzałowych. W Polsce funkcjonują najnowsze w świecie linie technologiczne do produkcji materiałów wybuchowych, a usługi w zakresie robót wiertniczo - strzałowych reprezentują najwyższy poziom, i co szczególnie należy podkreślić, należą do najbezpieczniejszych w świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.