W Londynie miedź tanieje

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają, wytracając wcześniejsze wzrosty - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 6966,00 USD za tonę, po spadku o 0,4 proc. W ciągu godziny cena spadła o 65 USD.

Wcześniej metal drożał o 0,6 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na grudzień zdrożał o 0,6 proc. do 3,1895 USD.

Miedź w dostawach na styczeń na giełdzie metali w Szanghaju zdrożała o 0,6 proc. do 50 tys. 770 juanów (8335 USD) za tonę.

Miedź drożała po komentarzach Janet Yellen, która zastąpi na stanowisku szefa Fed Bena Bernanke, którego kadencja kończy się 31 stycznia 2014 r. Yellen zasygnalizowała, że utrzyma strategię Bernanke, aby wspierać gospodarkę.

- Teraz jest prawie pewne, że Fed nie wycofa QE co najmniej do czerwca 2014 - ocenia Zhu Shiwei, analityk Yongan Futures Co. w Pekinie. - Ostatnie spadki cen metali spowodowały, że znów na rynkach pojawił się popyt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.