W kopalni „Piast” profilaktycznie zatrzymano ścianę nr 399
fot: ARC
Ściana w kopalni „Piast” po porannym wstrząsie została zatrzymana profilaktycznie do środy
fot: ARC
Po wtorkowym, porannym wstrząsie w kopalni „Piast” w Bieruniu, Kopalniany Zespół ds. Bezpieczeństwa Powszechnego zdecydował o profilaktycznym zatrzymaniu wydobycia w ścianie nr 399. Będzie ono trwało do pierwszej zmiany w środę 10 lutego.
- Chodzi o tak zwane przeczekanie, by przekonać się, czy nie będzie wstrząsów wtórnych. Jeśli ich nie będzie, stopniowo będzie przywracane wydobycie – informuje portal nettg.pl Adam Barański, specjalista ds. tąpań w Kompanii Węglowej. Wchodził on w skład wspomnianego Kopalnianego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Powszechnego, który obradował w poszerzonym składzie. Oprócz przedstawicieli kopalni „Piast” znajdowali się w nim naukowcy i specjaliści w zakresie tąpań i ochrony powierzchni, a także specjaliści z kopalni „Ziemowit”.
Przypomnijmy, że wtorkowy wstrząs miał siłę 4,04 stopnia w skali Richtera i był on silnie odczuwalny na powierzchni. Zaraz po nim do kopalni i władz spółki zaczęli dzwonić mieszkańcy okolic m. in. Bierunia, Lędzin, Tychów, Oświęcimia czy Jaworzna, informując o silnym kołysaniu budynków i - w niektórych przypadkach - pojawieniu się pęknięć na ścianach. - Ten wstrząs był efektem kilkunastu lat eksploatacji górniczej w sąsiednich rejonach. A także związany był ze skutkami geologicznymi ruchu górotworu – wyjaśnia przyczyny wstrząsu Barański.
Czytaj więcej: