W Kompanii Węglowej rosną nakłady na bezpieczeństwo pracy
fot: ARC
Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego
fot: ARC
W Kompanii Węglowej rosną nakłady finansowe na poprawę bezpieczeństwa i higieny pracy. Jak poinformował portal nettg.pl Andrzej Pakura, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w centrali Kompanii, wydatki na ten cel w pierwszym kwartale 2010 r. wyniosły ponad 204 miliony złotych.
W przeliczeniu na jednego pracownika Kompanii Węglowej jest to kwota 3380 złotych. Z kolei koszty poniesione na BHP w przeliczeniu na jedną tonę wydobytego węgla to 21 złotych i 54 grosze. Największe środki idą na te kopalnie, gdzie zagrożenie wypadkami jest największe. Konkretnie chodzi o kopalnię „Bielszowice”, „Rydułowy-Anna”, „Halemba-Wirek” oraz „Bobrek-Centrum”. Z kolei najniższe nakłady dotyczą kopalni „Ziemowit”, „Piast” i „Bolesław Śmiały”. W tych zakładach zagrożenie wypadkami jest zdecydowanie niższe.
Kompania Węglowa pamięta także o potrzebach ratowników górniczych. W pierwszym kwartale 2010 r. na potrzeby ratownictwa górniczego przekazano prawie 8 milionów 900 tysięcy złotych. - Ta kwota stanowi 4,35 procent ogólnych wydatków finansowych Kompanii na poprawę bezpieczeństwa higieny pracy – zaznacza dyrektor Pakura i dodaje, że chodzi konkretnie o środki finansowe przeznaczone na ratownictwo górnicze w kopalniach Kompanii Węglowej, Okręgowe Stacje Ratownictwa Górniczego i Centralną Stację Ratownictwa Górniczego.