Sylwester: fajerwerki tylko dla pełnoletnich!

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pierwsze znane pokazy sztucznych ogni zorganizowano na dworze cesarskim w Chinach w XII wieku, w Polsce są one znane od czasu Zygmunta III Wazy, dziś rozświetlają niebo nie tylko z okazji Nowego Roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dba nie tylko o interesy, tych ostatnich, ale także o… zdrowie. W sylwestrowo-karnawałowej atmosferze przypomina, że fajerwerki to nie tylko towar, ale także i materiały wybuchowe. „Chcesz bawić się bezpiecznie? Pamiętaj, że fajerwerki są materiałami wybuchowymi, dlatego muszą być używane ostrożnie i zgodnie z instrukcją” - przypomina UOKiK.

I radzi, co kupujący fajerwerki powinien sprawdzić, by nie nabył niebezpiecznego wybuchowego towaru. A zatem należy przyjrzeć się, czy czasem opakowanie nie jest uszkodzone, czy elementy składowe są dobrze połączone, a lont jest zabezpieczony pomarańczową osłoną lub opakowaniem. Towar kierowany na polski rynek – przypomina Urząd – ma mieć instrukcję obsługi w języku polskim. Muszą być również podane informacje o producencie. „Czytaj instrukcje. Bezwzględnie przestrzegaj zaleceń producenta. Zwróć uwagę na ostrzeżenia” - komunikuje Urząd. Uwaga, przypominamy, że fajerwerków nie wolno sprzedawać nieletnim!

Zgodność dostępnych w sprzedaży fajerwerków z obowiązującymi przepisami sprawdzają inspektorzy Inspekcji Handlowej. Kontrole obejmują największe hurtownie i sklepy, a także producentów i importerów w całej Polsce. Fajerwerki są także badane laboratoryjnie.

UOKiK przykładając dużą wagę do monitorowania bezpieczeństwa tego segmentu rynku uczestniczy również w inicjatywach europejskich. W 2015 roku przystąpił do europejskim projekcie kontrolnego – Joint Action Fireworks, w którym oprócz Polski uczestniczy 9 państw (Belgia, Bułgaria, Grecja, Holandia, Islandia, Luksemburg, Norwegia, Polska, Słowenia).

W ramach projektu przebadano 25 próbek tzw. sztucznych ogni pobranych w Polsce. Zakwestionowano 60 proc. badanych wyrobów, m.in. z powodu zbyt dużego hałasu (co może powodować czasowe lub trwałe uszkodzenie słuchu), za krótkiego czasu od podpalenia lontu do odpalenia ładunku (co może powodować poparzenia lub urazy kończyn i wzroku) czy niestabilności (co może stanowić zagrożenie poparzeniem lub zranieniem osób postronnych). Uwaga - w przypadku petard błyskowych niezgodności stwierdzono we wszystkich zbadanych wyrobach!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.