Ustawy: jakość węgla monitorowana i koncesje...

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z obecnymi przepisami akcyzie podlega m.in. sprzedaż wyrobów węglowych na terytorium kraju, import oraz eksport. Nowe przepisy wprowadzają pojęcie tzw. finalnego podmiotu węglowego, czyli takiego, który kupuje wyroby węglowe w celach opałowych, w tym także objętych zwolnieniem

fot: Maciej Dorosiński

Poprawa pozycji krajowego węgla w konkurencji z tanim importem - taki ma być skutek ustaw wprowadzających system monitorowania i kontrolowania jakości węgla oraz koncesje na jego sprzedaż - poinformowali w czwartek (25 września) posłowie PO, którzy złożyli projekty w Sejmie.

Szef komisji de. energetyki i surowców energetycznych Andrzej Czerwiński (PO) powiedział na czwartkowej konferencji w Sejmie, że prace nad trzema projektami, które "mają wpłynąć na kryzysową sytuację w górnictwie", zostały podjęte "dwa czy trzy miesiące temu" i przypomniał, że w środę o przyspieszenie prac w tej sprawie zwróciła się premier Ewa Kopacz.

Jeden z projektów, dot. noweli Prawa energetycznego - jak wyjaśnił Czerwiński - ma wprowadzić koncesje na sprzedaż węgla, co - według niego - jest dopuszczalne w Unii Europejskiej. Jak tłumaczył, firmy, które sprzedają węgiel, dostaną koncesję po tym, jak udowodnią, że "spełniają warunki techniczne, finansowe i organizacyjne".

- Wydawaniem koncesji zajmie się Urząd Regulacji Energetyki - dodał Czerwiński.

Zaznaczył, że szacunkowy koszt realizacji ustawy wyniesie ok. 4 mln zł rocznie.

Drugi projekt przewiduje zmiany w systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Mają one sprawić, że dostawcy i importerzy węgla będą musieli przedstawić certyfikaty, które "będą porównywane z normami ustanowionymi przez Ministerstwo Gospodarki". Czerwiński zauważył, że Polska "jest w tej chwili zarzucana" przez węgiel "pochodzący głównie z Rosji", który jest gorszej jakości i jest "mieszany z dobrym polskim węglem".

- By ograniczyć te nierynkowe działania, proponujemy wprowadzenie systemu monitorowania. By to było skuteczne, proponujemy stosunkowo wysokie kary - zaznaczył poseł.

W zależności od ilości węgla - jak tłumaczył - będą one wynosiły od 50 tys. zł do miliona złotych.

Projekt noweli zakłada, że kontrola jakości będzie prowadzona na granicach przez Służbę Celną, a w handlu detalicznym przez organy Inspekcji Handlowej. Według proponowanych zapisów "kto uniemożliwia lub utrudnia inspektorowi przeprowadzenie kontroli lub usuwa paliwa stałe zabezpieczone w wyniku kontroli, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Czerwiński poinformował, że trzeci z projektów - nowelizacja Prawa zamówień publicznych - ma ułatwić sprzedaż węgla, który ma świadectwo jakościowe. Nie chciał mówić o szczegółowych zapisach projektu, argumentując, że jest on obecnie opiniowany przez resort gospodarki.

Wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz wyjaśnił w czwartek dziennikarzom, że projekty zostały przygotowane przez rząd we współpracy z posłami, a trafiły do Sejmu jako poselskie, gdyż ta ścieżka jest szybsza.

- Obecnie handel węglem odbywa się praktycznie bez żadnych ograniczeń. Propozycje, które są w parlamencie, na pewno spowodują wyeliminowanie nieuczciwego handlu - bo z takimi przypadkami mamy też do czynienia - i spowoduje napływ węgla określonej jakości, a nie tzw. niesortu, który jest problemem dla handlujących krajowym węglem.

Przyspieszenie prac nad projektami ustaw, "które zakładają wprowadzenie koncesji na handel węglem i wdrożenie systemu certyfikatów jakościowych w obrocie tym surowcem", zleciła w środę premier Ewa Kopacz. "Szefowa rządu uzyskała zapewnienie, że ustawy będą miały nadany numer w piątek, a pierwsze czytanie (w komisji) odbędzie się na najbliższym posiedzeniu Sejmu" - głosi komunikat CIR, przekazany w środę wieczorem PAP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.