Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ustawa o ochronie klimatu pomogłaby osiągnąć cele redukcji emisji i przygotować się na gwałtowne zjawiska pogodowe

Las pixabay

fot: pixabay.com

Ze względów bezpieczeństwa zamknięte zostały ośrodki edukacyjne i niektóre obiekty Lasów Państwowych, takie jak np. ścieżki edukacyjne

fot: pixabay.com

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi przygotowała projekt ustawy o ochronie klimatu. Jak przekonuje jej prezeska, ustawa jest potrzebna, żeby usystematyzować działania na rzecz klimatu niezależnie od tego, kto będzie stał u steru władzy. Projekt przewiduje między innymi powołanie Rady Ochrony Klimatu jako organu doradczego dla polityków i przeznaczanie co najmniej 1 proc. PKB rocznie na adaptację klimatyczną. Celem jest osiągnięcie neutralności politycznej do 2050 r.

− Z jednej strony potrzebujemy takiej ustawy, żeby wyznaczała cel, do którego jako kraj musimy dążyć. Tym celem według nas jest neutralność klimatyczna w 2050 r. i redukcja emisji już za siedem lat, w 2030 r. o 55 proc. – mówi Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, prezeska zarządu Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. – Z drugiej strony, ponieważ te zmiany klimatyczne już się dzieją, potrzebujemy przystosowania naszego kraju do nich na różnych poziomach, i centralnym, krajowym, i na poziomie wojewódzkim, i na poziomie lokalnym. Nasza ustawa przewiduje, że te plany będą się nazywać planami adaptacji do zmian klimatu i będą nas szykować na różne wydarzenia związane np. z bardziej gwałtownymi zjawiskami pogodowymi.

Projekt ustawy zakłada, że Polska osiągnie neutralność klimatyczną na swoim terytorium do roku 2050, później zapewni utrzymanie neutralności oraz będzie dążyła do osiągnięcia ujemnych emisji. W tym celu ma zostać opracowany krajowy budżet emisyjny i jego sektorowe odpowiedniki, które określą pułapy emisji gazów cieplarnianych w każdym roku. Doprowadzi to docelowo do stopniowego uniezależnienia się Polski od sprowadzania paliw kopalnych i osiągnięcia bezpieczeństwa energetycznego poprzez własne zasoby energetyczne.

Projekt ustawy wymaga przygotowywania – na poziomie krajowym, wojewódzkim i lokalnym – planów adaptacji. Plany te zawierałyby obowiązkowo cele w zakresie ochrony przed zmianami klimatu, kierunki działań w zakresie ochrony, harmonogram i sposób finansowania zadań z nimi związanych, ocenę oddziaływania planu na środowisko oraz sposób monitoringu i wdrażania. Plany mogą ponadto zawierać m.in. ocenę instrumentów specjalnych, w tym ekonomicznych, do rozwiązywania problemów związanych ze zmianami klimatu, czy też szczegóły dotyczące kampanii informacyjnych w zakresie adaptacji.

– Oczywiście plany adaptacji przewidują udział społeczeństwa, tzn. że jako obywatele będziemy mogli i mieli prawo uczestniczyć w tworzeniu tych planów adaptacji, będziemy mieli prawo wglądu w te dokumenty poprzez dostęp do informacji publicznej – wyjaśnia prezeska Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. – To są dwa filary tej ustawy, natomiast przewiduje ona również inne rzeczy, takie jak powołanie rady ochrony klimatu, która będzie instytucją stojącą na straży tej ścieżki dojścia do wskazanego przeze mnie celu. Z drugiej strony będzie stała na straży naszych praw obywatelskich związanych ze zmianą klimatu, a jednocześnie byłaby organem doradczym dla polityków. Przewidujemy także finansowanie na działania klimatyczne, 1 proc. produktu krajowego brutto minimalnie, który będzie przeznaczany rokrocznie na działania związane właśnie z adaptacją klimatyczną.

W myśl projektu działania służące adaptacji do zmian klimatu nie mogą przynosić poważnych szkód działaniom służącym redukcji emisji gazów cieplarnianych i vice versa. Projekt ustawy przewiduje przy tym poddanie działań, które mogą oddziaływać na osiągnięcie celu klimatycznego lub adaptację do zmian klimatu, tzw. weryfikacji klimatycznej. Polegałaby ona na ocenie ryzyka wyrządzenia poważnych szkód oraz wpływu na osiągnięcie celu klimatycznego lub adaptacji. Weryfikacji klimatycznej mogłaby przykładowo zostać poddana budowa portu lotniczego, zwolnienie podatkowe dla producentów kotłów grzewczych, dotacja Skarbu Państwa dla kopalni węgla kamiennego czy też wybetonowanie koryta Odry, a także powiązane z nimi działania legislacyjne i planistyczne.

– Brakuje nam wyobraźni, co może się stać z naszą planetą, z Europą, z Polską, jeżeli założymy ręce i nic nie będziemy robić w związku ze zmianami klimatu. Brak przyjęcia takiej ustawy może doprowadzić do chaotycznych, nieskoordynowanych działań, jak ma to miejsce już teraz. Mamy pewne regulacje prawne dotyczące przeciwdziałaniu suszy, powodzi, natomiast te regulacje nie widzą siebie nawzajem, nie są systemowe, nie odpowiadają na potrzeby zabezpieczenia wszystkich mieszkańców Polski – tłumaczy Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. – Z drugiej strony, jeżeli nie będziemy mieli celu i ścieżki dojścia do neutralności klimatycznej, to znowu każda kolejna ekipa rządząca, która będzie przychodzić, będzie mogła zmieniać prawo, polityki klimatyczne w zależności od swoich upodobań i swojej wizji. A zależy nam, żebyśmy wszyscy uznali, że klimat jest naszą wspólną sprawą i niezależnie od tego, kto Polską będzie rządził, przyjmuje pewne założenia i te założenia to właśnie neutralność klimatyczna i plany adaptacji.

Ustawa przyznaje każdemu prawo do życia w warunkach bezpiecznego klimatu. Prawo to obejmuje prawo do ochrony przed skutkami negatywnych zmian klimatycznych, a także prawo do domagania się od władz publicznych, osób fizycznych oraz prawnych wykonania ciążących na nich z mocy prawa obowiązków związanych z ochroną klimatu, a także zaniechania bezprawnego naruszenia lub zagrożenia naruszenia stanu klimatu.

– Liczę na to, że politycy potraktują tę ustawę jako punkt wyjścia do rozmowy o tym, jak zbudować bezpieczeństwo i odporność Polski na zmianę klimatu. Liczę na to, że politycy staną na wysokości zadania i podejmą ten temat, mimo że jest teraz rok wyborczy i rozumiem, że dalekowzroczne ustawodawstwo być może nie jest na ich agendzie na pierwszym miejscu – konkluduje szefowa Fundacji ClientEarth.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.