URE: poszukiwanie sposobu na inteligentne taryfy

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Szukamy sposobu na umożliwienie wprowadzenia "inteligentnych", dynamicznych taryf na energię elektryczną w ramach pilotażowych prób budowy inteligentnej sieci energetycznej - powiedział prezes Urzędu Regulacji Energetyki Marek Woszczyk.

Specjalne, dynamiczne taryfy są w ocenie specjalistów niezbędnym warunkiem osiągnięcia wymiernych korzyści z wprowadzenia tzw. Smart Grid - inteligentnej sieci energetycznej. W ramach pilotażowych projektów budowy takiej sieci operatorzy zainstalowali już u odbiorców co najmniej 150 tyś. inteligentnych liczników i wkrótce mają na próbę sprawdzać ich działanie.

Skorzystanie z możliwości takich liczników może przynieść odbiorcy oszczędności, np. poprzez większe zużycie energii w tym momencie dnia, gdy jest ona najtańsza, a mniejsze - gdy jest najdroższa, w tzw. szczycie. Aby jednak było to możliwe, konieczne są odpowiednie taryfy, uwzględniające dzienne zmiany ceny energii, różniące się od dziś obowiązujących.

Woszczyk powiedział, że URE poszukuje prawnej możliwości wprowadzenia tego typu taryf dynamicznych, odbiegających kształtem od taryf zdefiniowanych w rozporządzeniu ministra gospodarki. Jego zdaniem, można by je potraktować jako projekt naukowo-badawczy, a nie działalność gospodarczą. Zaznaczył, ze równolegle wystąpił do ministra gospodarki z propozycją, aby umożliwił na obszarach pilotażu wdrażanie innowacyjnych taryf, w tym taryf dynamicznych z ceną zmienną w czasie.

- Chcemy się przekonać, czy jest to narzędzie skuteczne w stymulowaniu odbiorcy do określonych zachowań redukujących zapotrzebowanie na energię, przede wszystkim na moc szczytową - dodał Woszczyk.

Zaznaczył, że takie innowacyjne taryfy, nawet traktowane jako projekt badawczy, muszą być autoryzowane przez prezesa URE.

- Ustawa mówi jednoznacznie, że jak ktoś ma koncesję na obrót energią, to musi mieć taryfę zatwierdzoną przez Prezesa URE. Nawet gdyby to była inna taryfa niż podstawowa, to jakaś forma autoryzacji jest konieczna, na zasadzie, że Prezes URE stwierdza, że dana taryfa została sprawdzona i nie niesie jakichś zagrożeń dla konsumenta, który zgodzi się uczestniczyć w takim programie - podkreślił Woszczyk.

Prezes URE wyjaśnił, że po uzgodnieniu koncepcji inteligentnej sieci i jej funkcjonalności, w Polsce zaczyna się kolejna faza projektu - programy pilotażowe, prowadzone przez operatorów.

- Chcemy przetestować, na ile słuszne były założenia, na ile to działa w polskich warunkach - powiedział.

Zaznaczył, że w czasie dyskusji bazowano głównie na doświadczeniach amerykańskich, które wcale nie muszą się bezpośrednio sprawdzić w Polsce.

Zgodnie z europejskimi dyrektywami, Polska musi budować inteligentną sieć energetyczną. Zmiany prawne, konieczne do jej budowy, znajdują się w projektach ustaw: Prawo energetyczne i o OZE, nad którymi pracuje ministerstwo gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.