UOKiK wszczął postępowanie przeciwko UPC Polska ws. wysokich kosztów rozwiązania umowy

fot: Janusz Szymonik

Przy kupnie nowego telewizora Urząd zaleca wybór takiego, który będzie dekodował sygnał DVB-T2 z kodekiem HEVC i dodatkowo przetwarzał dźwięk zakodowany zgodnie ze standardem E-AC-3

fot: Janusz Szymonik

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie przeciwko operatorowi telewizji kablowej UPC Polska. Chodzi o wysokie kosztu rozwiązania umowy przed jej zakończeniem - poinformował urząd antymonopolowy we wtorek.

We wtorek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o wszczęciu postępowania przeciwko operatorowi telewizji kablowej UPC Polska. Dotyczy ono możliwości zastrzegania opłat przewyższających wartość umowy, gdy konsument zrezygnuje z usług przed końcem umowy (np. o dostęp do internetu czy telewizji kablowej).

UOKiK opublikował także przykładowe skargi klientów operatora: () Chciałem rozwiązać wcześniej umowę zawartą z UPC. Po kontakcie telefonicznym dostałem informację że gdybym rozwiązał umowę w sierpniu br. kara wynosi 11 000 zł. Umowa została zawarta w marcu 2021 na 2 lata. Koszt całej umowy to około 3100 zł. (); () Operator w dniu 30 września 2021 r. wyznaczył termin jej rozwiązania na dzień 01 listopada 2021 r. z naliczeniem kary za rozwiązanie umowy przed upływem okresu zobowiązania w wysokości 2085,15 zł. Nadmieniam, że do końca trwania umowy pozostało 7 miesięcy i licząc po 89 zł kwoty opłat kwota zapłaty wynosiłaby niecałe 630 zł. ().

Jak wyjaśnił UOKiK, jeśli konsument wypowie umowę z operatorem telekomunikacyjnym przed końcem jej obowiązywania, ten drugi ma prawo pobrać opłatę. Nie może być ona jednak wyższa niż przyznana konsumentowi ulga, pomniejszona o czas korzystania z usług. Wysokość ulgi jest wskazana w umowie - chodzi o zawarcie umowy na warunkach promocyjnych.

UOKiK poinformował, że z analizy skarg i zawartych umów wynika, iż UPC Polska może zastrzegać nieadekwatnie wysokie opłaty za wypowiedzenie umowy przed terminem - przewyższają one wartość tych umów, czyli sumę opłat abonamentowych. Z cytowanych skarg konsumentów wynika, że musieliby oni zapłacić więcej za rozwiązanie umowy, niż gdyby płacili co miesiąc za usługi UPC.

Postępowanie wykaże, czy operator UPC Polska zawyża przyznane konsumentom ulgi, które są podstawą wyliczenia opłaty za wypowiedzenie umowy. Ze skarg wynika, że całkowite koszty związane z zerwaniem umowy mogą przewyższać całkowite koszty związane z jej kontynuowaniem. Może to prowadzić do sytuacji, w której konsument zmuszony jest kontynuować usługę z obawy przed niewspółmiernie wysoką opłatą - powiedział cytowany w komunikacie Tomasz Chróstny.

UOKiK podał, że postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów może zakończyć się nałożeniem kary do 10 proc. obrotu. Urząd stwierdził także, że to niejedyne działania urzędu w tym obszarze. W toku są postępowania wyjaśniające wobec Netii oraz Vectry, w których UOKiK sprawdza, czy operatorzy zastrzegają opłaty za wypowiedzenie umowy przez konsumentów, które są wyższe niż wysokość abonamentu. Jak dodano, prezes UOKiK nie wyklucza dalszych działań wobec innych podmiotów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.