Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.11 PLN (-3.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-5.50%)

ORLEN S.A.

143.34 PLN (-1.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.96%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

20.16 PLN (-0.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.40 PLN (+0.47%)

Złoto

4 488.90 USD (+0.07%)

Srebro

74.43 USD (+0.36%)

Ropa naftowa

111.02 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.11 USD (-0.10%)

Miedź

6.21 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.11 PLN (-3.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-5.50%)

ORLEN S.A.

143.34 PLN (-1.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.96%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-0.19%)

Enea S.A.

20.16 PLN (-0.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.40 PLN (+0.47%)

Złoto

4 488.90 USD (+0.07%)

Srebro

74.43 USD (+0.36%)

Ropa naftowa

111.02 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.11 USD (-0.10%)

Miedź

6.21 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Unia ponagla, a Polska potrzebuje tej ustawy

Rzymelka1 GAL

fot: Jarosław Galusek

Poseł Jan Rzymełka zauważył, że dzisiaj gminy mogą się dogadywać z kopalniami węgla kamiennego i zarządami spółek ale tego nie chcą

fot: Jarosław Galusek


- Ostatnia wersja to 115 stron, 218 artykułów, z załącznikami ok. 1200 stron. Ponad 200 poprawek zgłaszanych przez różne środowiska. Te liczby obrazują ogrom pracy, którą wykonaliśmy. Trudno było budować kompromis. Uregulowaliśmy wiele spraw, które wzbudzały kontrowersje - wyjaśnia  poseł Jan Ryzmełka, przewodniczący sejmowej Podkomisji ds. nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze w wywiadzie, który ukazał się w „Trybunie Górniczej”.


28 kwietnia odbyło się ostatnie posiedzenie podkomisji, której pracami kierował Pan ponad rok. Prace nad tak zwaną konstytucją górniczą, czyli nową ustawą Prawo geologiczne i górnicze, trwają trzy lata, bo do prac podkomisji należy jeszcze dodać wysiłek legislacyjny rządu i jego ekspertów. Kiedy projekt trafi pod głosowanie w Sejmie?


- Naprawdę nie wiem. Jestem między młotem a kowadłem. Marszałek Sejmu wzywał kilkakrotnie do zakończenia prac podkomisji. Niektórzy posłowie uważają, że to za szybko. Teraz czeka nas przyjęcie sprawozdania podkomisji, czyli przepracowanego przez trzy komisje projektu rządowego Prawa geologicznego i górniczego. Przypomnę, że podkomisję powołano z sejmowych komisji gospodarki, ochrony środowiska i zasobów naturalnych oraz samorządu terytorialnego. Nasze sprawozdanie jest dostępne na stronie sejmowej.
Czasu na wdrożenie nowej ustawy jest mało. Polska otrzymała już list z Komisji Europejskiej w sprawie wdrożenia dyrektywy węglowodorowej czy CCS, z przypomnieniem, że toczy się postępowanie wyjaśniające. Polska jest zobligowana w określonym terminie dostosować swoje prawodawstwo do unijnych uregulowań. Do projektu rządowego zgłoszono ponad 200 poprawek, które musieliśmy doprecyzować.

 

Mówi Pan o zobowiązaniach unijnych, ale to tylko jedna strona medalu. Równie ważny jest interes narodowy. Nie brakuje Panu przeciwników politycznych, niedawno jeden z nich zarzucił Panu lekceważenie interesów gmin górniczych i działanie na szkodę obywateli. Zapytam wprost, czy jest Pan lobbystą górniczym?

 

- Jestem geologiem po AGH, którą skończyłem z wyróżnieniem, i jeżeli czuję się jakimś lobbystą, to chyba tylko dobrego prawa i zdrowego rozsądku. Nie jestem stroną w sporze. Przewodniczę pracom nad prawem górniczym i geologicznym po raz drugi. Mam dbać o to, by powstało dobre prawo. Czyj interes ma być nadrzędny? Państwa polskiego, wszystkich obywateli, czy też jakiejś branży, gminy lub właściciela działki? Ten sam dylemat był przy budowie autostrad. Pracowaliśmy nad projektem rządowym obecnej koalicji, do Sejmu skierował go prezes Rady Ministrów. Rząd konsultował ten projekt z wieloma środowiskami. Każdy mógł wnieść pomysły lub poprawki. To nie jest ustawa dla spółek węglowych. Najostrzejszy spór dotyczył wprowadzenia podatku od budowli, urządzeń i instalacji wewnątrz ziemi. Każdy nowy podatek musi być jasno zdefiniowany w ustawie podatkowej, a nie przez domniemanie. Na ostatnim posiedzeniu podkomisji kolejna wersja tej poprawki została w głosowaniu odrzucona. I to nie było zwycięstwo lobby górniczego lecz argumentów ekonomicznych, gospodarczych, politycznych i społecznych. Opłata eksploatacyjna jest rekompensatą za uciążliwości górnictwa. Na wyższe dodatkowe podatki kopalnie musiałyby podwyższyć ceny swoich produktów, np. węgla. A wiemy, że nasz węgiel już jest coraz mniej konkurencyjny. Ministerstwo Gospodarki szacuje, że zwolennicy nowego podatku chcą dla gmin górniczych daninę rzędu miliarda zł. W 2009 roku całe górnictwo miało tylko 70 mln zysku. Pamiętać warto, że w Europie istnieje silny lobbing sektora energii odnawialnych i spychania do narożnika energetyki opartej na paliwach kopalnych. Jest jeszcze inny aspekt tego sporu – wiarygodność Polski na arenie międzynarodowej. Minister środowiska udzielił 52 koncesji firmom z kapitałem zagranicznym na poszukiwania gazu. Czekamy na rozpoczęcie poszukiwania gazu łupkowego. Przecież żaden przedsiębiorca nie podejmie wieloletnich przedsięwzięć finansowych i ryzyka, nie mając stabilnych warunków inwestycyjnych. Polski nie stać na galimatias prawny, bo zależy nam na odkryciu wielu własnych złóż ropy i gazu, czyli uniezależnieniu się od dostawców zewnętrznych. Odrzucając kilka poprawek, braliśmy pod uwagę fakt, że nadal kopaliny są dobrem ogólnonarodowym we władaniu państwa, a nie własnością gminy. Wprowadzanie nowych podatków poprzez żonglerkę definicjami budowli nie jest dobrym zwyczajem państwa prawa. Przedsiębiorca górniczy będzie się odwoływał do sądów i uzyska korzystny dla siebie wyrok. Mieliśmy tego przykłady, gdy gminy musiały zwracać miliony.


Pańska koleżanka z ławy posłów PO – Danuta Pietraszewska, zapowiedziała, że nie odpuści kwestii opodatkowania wyrobisk górniczych. Spór przeniesie się na obrady plenarne Sejmu?


- Na kilkadziesiąt poprawek zgłoszonych przez Panią Poseł podkomisja przyjęła tylko kilka. Nie do wszystkich przekonała posłów. Każda poprawka to dyskusja, uzgodnienia, a także ekspertyzy lub opinie rzeczoznawców i demokratyczne jawne głosowanie. Gminy chciały opodatkować wszystko pod ziemią, nikt nie przedstawił listy nazw budowli, urządzeń i instalacji. Nikt dokładnie nie policzył, ile są one warte. Nie wiemy, czy nowo postulowane daniny dotyczą otworów wiertniczych, studni, itp. Czy nadzór nad budowlami podziemnymi przejmie architekt czy budowlaniec gminny? Sprawy podatkowe powinny być uregulowane w ustawach podatkowych. Można też rozważać zmianę podziału zysków z opłaty eksploatacyjnej odprowadzanej przez kopalnie. Samorządy zyskałyby dzięki temu dodatkowe wpływy bez zwiększania obciążeń górnictwa.


Czy jest Pan usatysfakcjonowany wynikami prac sejmowej podkomisji ds. nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze?


- Ostatnia wersja to 115 stron, 218 artykułów, z załącznikami ok. 1200 stron. Ponad 200 poprawek zgłaszanych przez różne środowiska. Te liczby obrazują ogrom pracy, którą wykonaliśmy. Trudno było budować kompromis. Uregulowaliśmy wiele spraw, które wzbudzały kontrowersje. Kto odkryje złoże gazu, będzie miał pierwszeństwo w jego eksploatacji. Zadowoleni są ratownicy górniczy. Sprecyzowane zostały najistotniejsze definicje geologiczno-górnicze. Wiadomo, kto odpowiadać będzie za szkody górnicze. Wzmocniona jest pozycja poszkodowanego. Gminy otrzymają nową opłatę eksploatacyjną ze złóż pozabilansowych. Właściciel gruntu będzie mógł na potrzeby własne wydobyć 10 metrów sześciennych piasku lub żwiru na rok. Projekt ustawy wybiega w przyszłość, definiując prawne ramy rozwoju czystych technologii węglowych, podziemnego magazynowania gazu oraz ropy itp. Polska potrzebuje tej ustawy.

Czytaj też:
Piotr Dziewit: Poseł idzie na wojnę totalną
Tomasz Konik: Nikt górnictwa nie faworyzuje
Adam Maksymowicz: Gminy kontra kopalnie
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzy regiony dotknięte przez przemysł ciężki i transformację. Oto Regionalny Trójkąt Weimarski

W gmachu Sejmu Śląskiego w Katowicach odbył się cykl spotkań z okazji 25-lecia Regionalnego Trójkąta Weimarskiego. Przedstawiciele Województwa Śląskiego, Nadrenii Północnej-Westfalii i Regionu Hauts-de-France podsumowali dotychczasową współpracę i rozmawiali o nowych przestrzeniach współdziałania. Wydarzenia miały miejsce we wtorek 19 maja.

W środę ceny maksymalne paliw wyższe niż we wtorek

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,07 zł, a oleju napędowego - 7,00 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny benzyny i oleju napędowego wzrosną wobec cen obowiązujących we wtorek.

Prezes PEJ: Chcemy podpisać kontrakt na budowę elektrowni jądrowej do końca roku

Polskie Elektrownie Jądrowe kontynuują negocjacje z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel w sprawie kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (tzw. umowy EPC). Zamiarem stron jest podpisanie umowy do końca roku - poinformował PAP prezes PEJ Marek Woszczyk.

Rozpoczęła się digitalizacja ruchu Bielszowice

Ruch Bielszowice w Rudzie Śląskiej to kolejna kopalnia (obok ruchu Wujek), w której Polska Grupa Górnicza rozpoczęła proces digitalizacji dziedzictwa górniczego.