Tyski Ispol zwiększył zatrudnienie i liczy na wzrost produkcji

O ponad 70 osób zwiększyła w ostatnim czasie zatrudnienie tyska fabryka silników Ispol, będąca wspólnym przedsięwzięciem General Motors i japońskiego Isuzu. W piątek istniejący od 10 lat zakład świętuje wyprodukowanie dwumilionowego silnika.

- W najtrudniejszym momencie rynkowego kryzysu, w marcu tego roku, ograniczyliśmy zatrudnienie do 534 osób. Dziś zatrudniamy 626 osób, z czego 72 przyjęliśmy w ostatnim czasie, od 10 września - powiedział w piątek PAP kierownik działu personalnego Ispolu Artur Kluba.

Większość załogi to pracownicy zatrudnieni bezpośrednio; niewielka część to pracownicy agencji pracy czasowej.

W szczytowym momencie rozwoju, w 2004 r., fabryka zatrudniała 1 tys. 140 osób. Był to również rekordowy rok pod względem produkcji - w Tychach powstało wtedy 318 tys. silników Diesla. W tym roku, w związku z kryzysem na rynku motoryzacyjnym, będzie to ok. 125 tys. Średnio w ciągu 10 lat produkcja wyniosła ok. 200 tys. silników rocznie.

Ispol dostarcza silniki do różnych modeli opla, wytwarzanych w kilku europejskich zakładach tej firmy. To opel corsa, meriva, combo, astra i zafira. Przez pewien czas w silniki z Tychów była wyposażana także honda civic i łodzie motorowe Mercury MerCruiser.

Ispol ściśle współpracuje z fabrykami Opel/Vauxhall w Gliwicach i brytyjskim Ellesmere Port, gdzie jesienią rozpoczęła się produkcja opla astry czwartej generacji. Silniki do astry (także astry III) o pojemności 1,7 litra to ok. 60 proc. produkcji tyskiego zakładu. Do wiosny przyszłego roku silnik z Tychów będzie jedynym silnikiem Diesla, oferowanym w astrze IV.

W związku z rozpoczęciem produkcji silników do nowej astry podjęto decyzję o zwiększeniu dziennej produkcji o ponad 35 proc., do 690 silników. Przedstawiciele firmy mają nadzieję, że tendencja wzrostu produkcji utrzyma się także w roku 2010.

W przyszłości niewykluczona jest również produkcja w Tychach silników do chevroleta. Zakład wytwarza silniki wysokoprężne o pojemności 1,7 l i mocach od 80 do 130 koni mechanicznych.

Budowa fabryki w Tychach, na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, rozpoczęła się w 1997 r. i trwała dwa lata. Zakład ruszył we wrześniu 1999 r.

Ispol jest spółką joint-venture, gdzie 60 proc. udziałów należy do General Motors, a 40 proc. do japońskiego Isuzu Motors Limited. W związku z trudną sytuacją GM przez pewien czas rozważał sprzedaż udziałów w Ispolu. Do transakcji jednak nie doszło. Gdy GM wycofał się z transakcji sprzedaży Opla na rzecz konsorcjum Magny i Sbierbanku, przestano również mówić o sprzedaży udziałów w Ispolu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.