Tyle zarabiają szefowie największych firm górniczych. To kosmos

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Według KPEiK proces wygaszenia działalności dotyczy 12 kopalń i ruchów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Płace dyrektorów generalnych (CEO) największych firm górniczych na świecie rosną - wynika z raportu Bedford Group. W zeszłym roku Laurenco Goncalves, dyrektor generalny Cleveland-Cliffs, zarobił aż 35,34 mln dol. Podstawowe pensje szefów w branży górniczej wzrosły o od 2 proc. do 12 proc. - informuje portal mining.com.

Firmy z aktywami poniżej 100 mln dol. zgłosiły medianę wynagrodzeń CEO wynoszącą 251 988 dol. Firmy z aktywami powyżej 20 mld dol. płaciły medianę 1 900 978 dol. Tylko 5,2 proc. dyrektorów generalnych to kobiety, co stanowi niewielki wzrost z 4,1 proc. w 2022 r. i 3,7 proc. w 2021 r.

- Podstawowe wynagrodzenia rosną, ponieważ firmy konkurują o wykwalifikowanych liderów, którzy potrafią radzić sobie ze zmiennością finansową - powiedział Frank Galati, partner zarządzający Bedford, cytowany przez mining.com.

W zeszłym roku Laurenco Goncalves, CEO Cleveland-Cliffs, zarobił najwyższą pensję w wysokości 35,34 mln dol. Jego pakiet obejmował roczną pensję zasadniczą w wysokości 2,9 mln dol., wynagrodzenie oparte na akcjach w wysokości 16 mln dol. i premię w wysokości 13,7 mln dol.

Richard Adkerson z Freeport-McMoRan  zarobił 32,4 mln dol. Obejmowało to pensję w wysokości 2,4 mln dol., 16,9 mln dol. w formie akcji i 4,3 mln dol. w formie premii.

Leon Topalian z Nucor zajął trzecie miejsce, otrzymując 30,4 mln dol. Jego zarobki obejmowały pensję zasadniczą w wysokości 2 mln dol., wynagrodzenie kapitałowe w wysokości 18,8 mln dol. i premię w wysokości 6,8 mln dol.

Rotacja wśród dyrektorów generalnych również wzrosła, przy czym 15,1 proc. firm zastąpiło swoich głównych szefów w 2023 r., w porównaniu z 14,4 proc. w 2022 r. 

Portal podkreśla, że zarobki rosną z powodu presji związanej z chęcią zatrzymania pracowników. Firmy ze średniego przedziału aktywów — te z aktywami od 1 do 20 miliardów dolarów — odnotowały wzrost mediany całkowitego wynagrodzenia CEO o od 22 proc. do 24 proc.

Autorzy raportu przeanalizowali dane z 277 firm górniczych, w sumie ponad 1100 dyrektorów i 1700 członków zarządu. Mediana całkowitego wynagrodzenia CEO, wliczając pensję, premie i kapitał własny, wyniosła 341 000 dol. dla firm z aktywami poniżej 100 mln dol. Wynosiła 9 mln dol. dla firm z aktywami powyżej 20 mld dol.

Podczas gdy podstawowe wynagrodzenia wzrosły, nierównowaga płci w kierownictwie górnictwa pozostaje wyraźna. Kobiety na stanowiskach dyrektorów generalnych to zaledwie 5,2 proc. Ich reprezentacja w zarządach osiągnęła 24,6 proc. w zeszłym roku, co stanowi niewielką poprawę w porównaniu z 21,8 proc. w roku poprzednim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.