Tusk o sprawie Lotosu: To są sytuacje z pogranicza sabotażu

Tusk 4 gal

fot: Jarosław Galusek

Premier Donald Tusk na Barbórce w Bytomiu

fot: Jarosław Galusek

Premier Donald Tusk ma nadzieję, że Polska w dobie kryzysu ekonomicznego nie stanie się obiektem ataków spekulacyjnych. Tusk dodał też, że kiedy upadający bank wypowiada się na temat prognozy wzrostu w Polsce, a zainteresowany specjalista bankowy nisko szacuje wartość jednej z naszych spółek giełdowych \"to są sytuacje z pogranicza dywersji, sabotażu i spekulacji.\"

- Najbardziej obawiam się tego, czego nie wiem - powiedział premier, pytany podczas środowej wizyty w Krakowie o obawy i nadzieje związane z kryzysem ekonomicznym na świecie.

Zdaniem Tuska, politycy europejscy, amerykańscy i azjatyccy nie do końca rozumieją, jakie mechanizmy gdzieś daleko od naszych krajów, decydują o tym, co się dzieje na rynkach finansowych, a właśnie działania podejmowane w miejscach położonych tysiące kilometrów od Warszawy mają wpływ na sytuację Polski.

- Jeśli czegoś się obawiam, to, że istnieją pewne ukryte mechanizmy, które my musimy poznać i chciałbym zdążyć je poznać - ocenił Tusk. Dodał, że Polska - jak każdy inny kraj - jest w pewnej sieci uzależnień, co najbardziej dotkliwe pokazał przykład Islandii.

- Naszym marzeniem jest, żeby Polska nie stała się obiektem ataków spekulacyjnych, żeby nie pojawiały się, a do tej pory kilka razy się pojawiły, fałszywe komunikaty, interesownie tworzone prognozy - zaznaczył Tusk.

Premier powiedział, że kiedy upadający bank wypowiada się na temat prognozy wzrostu w Polsce, a zainteresowany specjalista bankowy nisko szacuje wartość jednej z naszych spółek giełdowych \"to są sytuacje z pogranicza dywersji, sabotażu i spekulacjiń. \"To jest zjawisko, na które nie mamy bezpośredniego wpływu. Możemy tylko reagować. To jest coś czego chciałbym uniknąćń - zaznaczył Tusk.

Według niego potrzebna jest nam dzisiaj \"zimna krew\". \"Na pewno nie są potrzebne paniczne działania czy gwałtowne zapożyczanie się\" - mówił Tusk. Dodał, że wiele państw właśnie w obliczu kryzysu sięga po pożyczki. \"Nasze stanowisko jest racjonalne i logiczne: nie należy się zadłużać\" - mówił. Jak zaznaczył premier nawet, gdyby ktoś uważał, że trzeba się zadłużyć, to \"niespecjalnie jest gdzie\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.