Z kolei w poniedziałek, 24 listopada, w hali MOSiR w Rudzie Śląskiej odbył się turniej barbórkowy o Puchar Dyrektora KWK „Halemba-Wirek”. Na starcie stanęło aż 146 graczy, w tym trzy kobiety, które otrzymały na pamiątkę rzeźby przedstawiające świętą Barbarę. Najlepszy okazał się Rafał Pisarek z kopalni „Halemba”, który zdołał zgromadzić 2286 punktów. On też uhonorowany został pucharem. Tuż za nim uplasował się Waldemar Noga z wynikiem 2185 punktów, a trzecie miejsce uzyskał jego kolega Henryk Duda z 2150 punktami. Obaj reprezentowali barwy ruchu „Wirek”.
W ubiegłą sobotę i niedzielę w Rudzie Śląskiej ponownie zagościli najlepsi skaciarze. Tym razem rywalizowano o tytuł najlepszego w turnieju o mistrza skata sportowego kopalni „Halemba-Wirek”. Triumfował Andrzej Cwajna. Drugie miejsce przypadło w udziale Henrykowi Myrcikowi, a trzecie – Andrzejowi Poloczkowi.
Ogółem w tym sezonie rozgrywek odbyło się sześć kopalnianych turniejów, w których udział wzięło 65 zawodników. Na czele ogólnej klasyfikacji stanął Henryk Piwowarek, nadsztygar górniczy z KWK „Halemba” i to jemu przypadł w udziale tytuł mistrza 2008 r. Na drugim miejscu sklasyfikowano Andrzeja Cwajnę, a na trzecim Stanisława Święca. Nagrody przypadły również: Piotrowi Pacholczykowi, Andrzejowi Poloczkowi, Alojzemu Widerze oraz Norbertowi Burkowi.
W najbardziej liczących się rozgrywkach – rozegranym w minioną niedzielę Turnieju Barbórkowym – po najwyższe laury sięgnął Mariusz Pawlas z „Asów Żory”. Damian Pietrowski, reprezentujący kopalnię „Halemba-Wirek” uplasował się na drugim miejscu, a Marcin Piątek z „Odrzanki Dziergowice” był trzeci.
Zagorzali miłośnicy skata twierdzą, że jest on czymś więcej niż grą. Wystarczy spojrzeć na ten błysk w oku, z jakim o swej karcianej pasji opowiadają gracze. – Są dwie szlachetne gry w karty: skat i brydż. Brydżysta powie to samo, ale w odwrotnej kolejności. Skat jest trudniejszy, bo stwarza ogrom możliwości i wiele interpretacji. Zmieni się jedna karta i obraz gry jest już zupełnie inny. Przez tę jedną kartę można przegrać lub wygrać – argumentują.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.