Trump zabiega o względy Wenezueli. W tle węgiel, ropa i inne bogactwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Czynnikiem łagodzącym presję podażową - złagodzenie sankcji USA na Wenezuelę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Stany Zjednoczone wznowią stosunki dyplomatyczne z Wenezuelą, siedem lat po zawieszeniu działalności ambasady w Caracas. Jak donosi portal mining.com Trumpowi tak na prawdę chodzi o wprowadzenie reform politycznych i inwestycji mających na celu uwolnienie bogactw naftowych i górniczych kraju, a także zapewnienie jednoczesnego zwiększenia stabilności politycznej i poprawy warunków życia.

- To rodzaj dyplomacji dolarowej — prezydent Donald Trump wykorzystuje atrakcyjność zagranicznych inwestycji, aby przyspieszyć reformy demokratyczne, zaledwie dwa miesiące po tym, jak Stany Zjednoczone pojmały byłego prezydenta Nicolasa Maduro - czytamy na mining.com.

Dziennikarze portalu uważają, że Waszyngton próbuje zwasalizować Wenezuelę, przejmując kontrolę nad jej ropą naftową, węglem i kluczowymi minerałami dla własnych korzyści. Dostrzega też szansę na stworzenie przyjaznych łańcuchów dostaw ropy naftowej i minerałów, których nie da się łatwo zablokować, a jednocześnie na zwiększenie stabilności Wenezueli, z korzyścią zarówno dla jej mieszkańców, jak i krajów sąsiednich.

Tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez obiecała wysłannikom Białego Domu, że kraj przyspieszy reformy prawa górniczego, uznawane za niezbędne dla przyciągnięcia zagranicznych inwestycji.

- Wyzwania są ogromne. Uzbrojone milicje i grupy partyzanckie kontrolują obecnie złoża złota i koltanu w Wenezueli, gdzie oskarżane są o łamanie praw człowieka i powodowanie nieodwracalnych szkód w środowisku. Stanowi to poważną przeszkodę dla firm górniczych, które będą narażać nie tylko kapitał, ale i ludzkie życie w regionie - informuje portal.

Dodaje, że zgodnie z teorią zmiany administracji Trumpa — podzielaną przez niektórych potencjalnych inwestorów — wejście zachodnich firm przestrzegających wyższych standardów może pomóc wyprzeć niektóre podmioty działające nielegalnie i nielegalne wydobycie.

Rząd USA zaczął już znosić sankcje, które uniemożliwiały amerykańskim firmom działalność w Wenezueli, począwszy od ogólnych zezwoleń na sprzedaż i wydobycie ropy naftowej. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 73 – prof. Arkadiusz Kustra z AGH. Czy dziś warto zostać inżynierem górnictwa?

Prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, w rozmowie z netTG.pl mówi o przyszłości górnictwa, nowej roli inżyniera górnika i o tym, jak zmienia się kształcenie na dawnym Wydziale Górniczym.

W Górniczej o fedrowaniu w Bytomiu i programie naprawczym JSW

Jak wygląda fedrowanie w prywatnej bytomskiej kopalni? Co oznacza dla załogi przyjęcie programu naprawczego przez JSW? Które miejsca na Śląsku były ważne dla Jerzego Markowskiego? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 2 października. 

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.