Transport: krócej pociągiem z Krakowa do Zakopanego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nasi południowi sąsiedzi wrócili do pomysłu wożenia turystów na wczasy razem z ich samochodami.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W przyszłym miesiącu zaczną się pierwsze prace związane z przebudową łącznika kolejowego na trasie Kraków - Zakopane w Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie). Dzięki inwestycji o wartości 50 mln zł czas przejazdu pociągów na tej linii skróci się o 15 minut.

Jak poinformowała w piątek (20 marca) Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK, nowy, prawie 700-metrowy odcinek torów połączy dwie górskie linie kolejowe krzyżujące się w Suchej Beskidzkiej: Skawina - Żywiec (nr 97) i Sucha Beskidzka - Chabówka (nr 98).

Na nowym odcinku, poza montażem torów i rozjazdów oraz urządzeń sterowania ruchem, PKP Polskie Linie Kolejowe SA wybudują także przystanek. Peron o długości 200 m będzie wyposażony w oświetlenie, oznakowanie i windy, które ułatwią dostęp osobom niepełnosprawnym. Z myślą o pasażerach zaplanowano też parking.

Pierwsze prace zaczną się w kwietniu, a zakończenie inwestycji planowane jest w połowie 2016 roku. Wtedy czas przejazdu pociągów między Krakowem i Zakopanem zostanie skrócony o 15 minut.

Jak zapowiedziała Szalacha, w planach są kolejne przedsięwzięcia, które jeszcze bardziej przyspieszą przejazd pociągów do Zakopanego. W tym roku rozpocznie się budowa łącznicy między stacjami Kraków Zabłocie a Kraków Krzemionki. Nowy odcinek skróci czas przejazdu do Zakopanego o kolejne kilkanaście minut.

Po wybudowaniu obu łącznic pasażerowie między Krakowem a Zakopanem pojadą ok. 30 minut krócej. Obecnie podróż ta zajmuje 3 godziny i 20 minut.

Trwają również prace związane z opracowaniem dokumentacji przedprojektowej obejmującej odcinek Skawina - Sucha Beskidzka - Chabówka - Zakopane. Projekt zakłada modernizację infrastruktury, dzięki której skróci się czas przejazdu, poprawi bezpieczeństwo ruchu, komfort jazdy i dostępność transportu kolejowego.

Znaczące ograniczenie czasu przejazdu pociągów z Krakowa do Zakopanego do około 2 godzin przyniesie budowa nowej linii Podłęże - Szczyrzyc - Tymbark/Mszana Dolna oraz modernizacja linii Chabówka - Nowy Sącz. Obecnie trwają prace studialne związane z wyborem wariantu budowy tej linii. Inwestycja zawarta w Kontrakcie Terytorialnym dla Małopolski możliwa jest do realizacji w latach 2016 - 2021.

Przedsięwzięcie potocznie nazywane "Podłęże - Piekiełko" zakłada budowę ok. 57 km nowej linii kolejowej, która zacznie się we wsi Podłęże w gm. Niepołomice i skieruje na południe. W miejscowości Szczyrzyc linia będzie się rozgałęziać i biec na wschód do miejscowości Tymbark (linia 622) i na zachód do miejscowości Mszana Dolna (linia 623). W tych miejscowościach nowa linia połączy się z istniejącą 76 -kilometrową linią Chabówka - Nowy Sącz (linia 104), która zostanie modernizowana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.