Tort, szałot i śląskie śpiewki

1500457524 20032065 706519652890273 5504133193181493554 n

fot: Muzeum Powstań Śląskich

"Śląskie fajrowanie powstańcze" to lekcja historii Górnego Śląska

fot: Muzeum Powstań Śląskich

Już w piątek 18 października Muzeum Powstań Śląskich zaprasza na swoje piąte urodziny. W siedzibie przy ul. Wiktora Polaka 1 w Świętochłowicach punktualnie o godz. 18 zapłoną świeczki na torcie. Oprócz słodkości będzie szałot, śpiewki na śląską nutę, wspominki.

Placówka działa zgodnie z najnowszymi trendami muzealnictwa, jako muzeum narracyjne, prezentujące pierwsze oryginalne eksponaty, jak i repliki i reprodukcje, pozwalające na bezpośredni kontakt z przedmiotami.

Dzięki technikom multimedialnym zwiedzający przenoszą się w realiach życia na Górnym Śląsku początku XX w. Scenografia zbliżona jest do miejsc objętych wydarzeniami powstańczymi.

Takie pokazanie materiałów historycznych daje możliwość prezentacji ich w sposób nowoczesny, kompleksowy i interesujący.

Muzeum Powstań Śląskich mieści się w zabytkowym budynku przy ul. Polaka 1, który został zbudowany na podstawie projektu Emila i Georga Zillmannów w 1907 r. na potrzeby zarządu obszaru dworskiego Księcia Donnersmarcka. W l. 1916 - 1939 znajdował się w nim Urząd Gminy Świętochłowice, a w okresie II wojny światowej niemiecka Schutzpolizei. W l. 1945 - 1989 komenda milicji, a od 1989 r. - policja.

W noc sylwestrową 1999/2000 r. budynek spłonął i przez kolejne kilkanaście lat niszczał, oczekując na remont.

Wiosną 2013 r. rozpoczęła się rewitalizacja obiektu. Odbudowano dach z charakterystyczną wieżyczką, wymieniono stropy na poziomie drugiego piętra, instalacje, okna. Wykonano nowe tynki i podłogi. Oczyszczono elewację przywracając jej pierwotny wygląd, dobudowano windę, przystosowano pomieszczenia do funkcji wystawienniczej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.