Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Śląsk: To górnicze osiedle jest pomnikiem historii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Nazwa Nikiszowca pochodzi od szybu "Nikisch", wybudowanego w pobliżu w 1906 roku, a ta z kolei od nazwiska bytomskiego zarządcy górniczego - Kurta Nikischa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+30 Zobacz galerię

Galeria
(33 zdjęć)

Wizytówką zabytkowego śląskiego budownictwa są dwie robotnicze osady w granicach dzisiejszych Katowic (obie na Szlaku Zabytków Techniki) – Giszowiec i Nikiszowiec. To wzorcowe przykłady charakterystycznych dla miejskich krajobrazów Śląska osiedli patronackich. Budowane przez właścicieli kopalń i innych wielkich zakładów przemysłowych, miały, dzięki korzystnym warunkom wynajmu mieszkań, związać z miejscem pracy najlepszych robotników. W Giszowcu i Nikiszowcu mieszkali głównie górnicy kopalni Giesche (obecnie Wieczorek). Oba osiedla, choć sąsiadujące ze sobą i zaprojektowane przez tych samych architektów Emila i Georga Zillmannów, są do siebie zupełnie niepodobne.

Dziś skupiamy się na Nikiszowcu, który w 2011 r. wpisano na listę pomników historii, i który przetrwał w niezmienionym kształcie do naszych czasów. Z lotu ptaka przypomina widownię amfiteatru. Jego sceną jest plac Wyzwolenia, nad którym wznoszą się wieże neobarokowego kościoła św. Anny. Osiedle, zbudowane w latach 1908–1918 zajmuje 15 ha i ma charakter małego śląskiego miasteczka, zabudowanego dwupiętrowymi, zwykłymi na pozór familokami z cegły o barwie ciemnego mahoniu.

Ten surowy miejski pejzaż urozmaicają wyrafinowane detale architektoniczne – wykusze, ryzality, pilastry, dekoracje z glazury, malowane na czerwono ościeżnice – oraz nadające mu urok i tajemniczość arkadowe podcienia. Zabudowa osiedla to dziewięć czworobocznych bloków o 163 mieszkaniach każdy, z rozległymi dziedzińcami, połączonych ze sobą wspierającymi się na arkadach „przewiązkami”, czyli krytymi mostkami zamykającymi perspektywę ulic. „Nikisza” rozsławiły jako ikonę śląskości liczne kręcone tu filmy, m.in. „Perła w koronie” i „Sól ziemi czarnej” Kazimierza Kutza.

Początki spółki Giesche sięgają przełomu XVII i XVIII wieku. Wtedy to wrocławski kupiec Georg von Giesche otrzymał cesarski monopol na wydobycie rud cynku na Śląsku. Jego spadkobiercy rozwijali firmę. W pierwszej połowie XIX wieku kupili m.in. kopalnię (dzisiejsza kopalnia Wieczorek), uruchomili hutę cynku w Szopienicach, inwestowali w kolejne przedsięwzięcia.

W 1860 spadkobiercy majątku zarejestrowali we Wrocławiu spółkę: "Bergwerks-geseltschaft Georg von Giesche's Erben" (Spółka Górnicza Spadkobierców Jerzego von Giesche), która rozwinęła się na przełomie XIX i XX wieku w jeden z najpotężniejszych koncernów górniczo-hutniczych na Śląsku. Na początku XX wieku koncern wybudował 2 wyjątkowe osiedla: Giszowiec i Nikiszowiec. Spółka w pewnym momencie była zresztą właścicielem niemal połowy miasta. Miała 3,6 tys. nieruchomości na 9 tys. ha gruntów. Obecnie ten majątek wyceniany jest na co najmniej 340 mln zł. Do Giesche SA należały kopalnie węgla, rud ołowiu i cynku, huty, walcownie, zakłady przemysłu chemicznego oraz fabryka porcelany Giesche Porzellanfabrik.

Nazwa Nikiszowca pochodzi od szybu "Nikisch", wybudowanego w pobliżu w 1906 roku, a ta z kolei od nazwiska bytomskiego zarządcy górniczego - Kurta Nikischa. Na polach Janowa na początku XX wieku spółka "Spadkobiercy Jerzego von Giesche" wybudowała osiedle robotnicze dla 7 tys. mieszkańców. Autorami projektu byli bracia Georg i Emil Zillmannowie, urbaniści z Charlottenburga, projektanci "miasta-ogrodu" Giszowca, oddalonego o 3 km na południe od Nikiszowca.

W zwartej zabudowie osiedla są wewnętrzne dziedzińce. W nich w przeszłości były pomieszczenia gospodarcze: chlewiki, kurniki i komórki. Na każdym z takich podwórek piece do wypieku chleba, tzw. piekarnioki. Domy składają się z 3-izbowych mieszkań o powierzchni do 70 mkw. Każda rodzina miała do dyspozycji piwnicę oraz strych. Ubikacje znajdowały się na korytarzach, po dwie na każdym piętrze.

Nikiszowiec i pobliski (również zbudowany przez Giesche) Giszowiec były kiedyś połączone z Szopienicami koleją wąskotorową, tzw. Balkan Express.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez