Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 092.91 USD (-1.27%)

Srebro

84.20 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.83 USD (-0.95%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 092.91 USD (-1.27%)

Srebro

84.20 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.83 USD (-0.95%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Terapie dla górnictwa węglowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Dziś niestety wiele mówi się w UE o dekarbonizacji gospodarki, by odchodzić od węgla. Różne kraje mają w tej wielkiej przestrzeni energetycznej, biznesowej różne interesy. Ale my, Polacy, też mamy tam swoje interesy, a węgla mamy do wydobycia jeszcze na 200 lat - akcentował prezydent RP Andrzej Duda podczas obchody podpisania Porozumienia Jastrzębskiego.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku obchody podpisania Porozumienia Jastrzębskiego miały szczególną rangę. Po pierwsze: bo minęło 35 lat od tego wydarzenia. Po drugie: bo po raz pierwszy od wielu lat uczestniczył w nich prezydent Rzeczypospolitej. Po trzecie: bo za kilka tygodni są wybory do Sejmu i Senatu. Zatem naturalne jest, że 3 września pod Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego mówiono nie tylko o historii, ale i o tym, co jest teraz i co może być po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych.

Trwoniliśmy zwycięstwo roku 1989...
Kościół nie miesza się w politykę. To nie znaczy jednak, że nie może oceniać sytuacji w sposób, który przez część odbiorców może być uznany za naruszenie tej zasady. Podczas okolicznościowej mszy w intencji ojczyzny metropolita katowicki abp. Wiktor Skworc w homilii powiedział:

"Wszyscy czujemy, że jako społeczeństwo w ostatnim czasie trwoniliśmy zwycięstwo roku 1989, odeszliśmy od solidarności społecznej i jej ideałów (...). Marzymy o ojczyźnie prawdomównych polityków, mających na celu troskę o obiektywne dobro narodu, działających dla dobra wspólnego, a nie dla korzyści partii czy osobistych profitów. Marzymy o ojczyźnie kompetentnych urzędników, którzy ponoszą odpowiedzialność i konsekwencje za podejmowane decyzje. Marzymy o tym, by media publiczne, utrzymywane z abonamentu, pełniły społeczną misję...".

Tej homilii słuchali m.in. siedzący w pierwszych ławkach prezydent RP Andrzej Duda i Beata Szydło, która ma być premierem rządu, jeżeli PiS wygra październikowe wybory.

W niespełna dwie godziny później uroczystości przeniosły się pod pomnik Porozumień Jastrzębskich. W poprzednich latach nie było w tym miejscu i z rzeczonej okazji prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prezydenta Andrzeja Dudę kilkusetosobowa grupa ludzi przyjęła oklaskami, które odzywały się także w każdej pauzie jego przemówienia.

Nasz podstawowy surowiec
Prezydent oświadczył, że trzeba szukać takich rozwiązań, które pomagają, a nie likwidują polską gospodarkę. I skonkretyzował to następująco:

"Dziś niestety wiele mówi się w UE o dekarbonizacji gospodarki, by odchodzić od węgla. Różne kraje mają w tej wielkiej przestrzeni energetycznej, biznesowej różne interesy. Ale my, Polacy, też mamy tam swoje interesy, a węgla mamy do wydobycia jeszcze na 200 lat. To nasz podstawowy surowiec, który zapewnia nam dużą część energetycznej suwerenności. Obowiązkiem polskich władz (...) jest walka o polski węgiel. Nie możemy sobie pozwolić tego węgla wydrzeć, choćby w ten sposób, że każą go zostawić w ziemi. To byłby historyczny błąd...".

Mniej więcej w tym samym czasie w Katowicach obradowali przywódcy grupy Europejskiej Partii Ludowej Parlamentu Europejskiego, do której należą z naszego kraju przedstawiciele PO i PSL. W obradach uczestniczyła premier Ewa Kopacz. Powiedziała m.in.: "Zamierzamy wspierać wspólne stanowisko wobec unijnej polityki klimatycznej, jednocześnie jednak otwarcie mówiąc o kosztach jej zbyt ambitnego charakteru...".

Dobrym wyjściem zamykanie kopalń
Niedługo po tym, gdy padły te oświadczenia głos zabrał prof. Andrzej Gomułka. Były minister finansów (od 3 stycznia 2008 do 18 kwietnia 2008 r.), a obecnie główny ekonomista BCC napisał list otwarty do prezydenta RP:
"Zarówno PO, jak i PiS, a nawet Komisja Europejska, podkreślają znaczenie polskiego węgla dla polskiej energetyki, ale Pan Prezydent w czwartek powiedział, że działania KE zmierzające do ograniczenia znaczenia energetyki węglowej mogą być podyktowane interesami ważnych państw UE, sprzecznymi z narodowym interesem Polski. Ten nacjonalistyczny, czy wręcz konfrontacyjny, akcent jest zupełnie niepotrzebny. (...) Pan Prezydent nie wspomniał o tym, że duży obecnie deficyt w sektorze węglowym może być rosnący i długotrwały. Cena węgla importowanego z Rosji, z czasem także z Ukrainy, będzie bowiem niska przez wiele lat. (...) Wyjściem dobrym w tej sytuacji jest zamykanie kopalń najbardziej kosztownych oraz zmniejszanie kosztów wydobycia w większości pozostałych, w tym przez zmniejszanie zatrudnienia. Kilka kopalń prywatnych pokazuje, jak to można zrobić. Skąd ten niesłychany sprzeciw polityków wobec prywatyzacji kopalń?".

Prof. Gomułka napisał, że "w górnictwie potrzebne są zmiany technologiczne". Prezydent Duda mówił o tym, że trzeba "unowocześniać naszą energetykę, korzystać ze zdobyczy, jakie dają nam nasze uczelnie, nowoczesne technologie". Obaj panowie mówili więc mniej więcej o tym samym. Prof. Gomułka stwierdził, że do górnictwa trzeba przyciągać "węglowych inwestorów zagranicznych". Swój pogląd w tej sprawie wyraziła, zapytana przez TG, poseł Beata Szydło.

Wiele razy "jeżeli..."
- Jeżeli pojawią się inwestorzy, którzy będą chcieli doinwestować nasze kopalnie, będą chcieli tworzyć tutaj stałe miejsca pracy, będzie na to zgoda strony społecznej, będzie to z korzyścią dla regionu i dla polskiej gospodarki, to oczywiście można o tym rozmawiać - oceniła Beata Szydło. - Natomiast jeżeli to będą inwestorzy, którzy tylko i wyłącznie będą myśleli o tym, że w szybki i łatwy sposób zrobić biznes, a niewiele tutaj po tym pozostaje - kopalnie idą do zamknięcia, czy ludzie są zwalniani - to nie jest to dobra droga.

Zachowując dystans do oświadczeń rządowych, jak i wygłaszanych przez najpoważniejszą siłę mogącą przejąć władzę w Polsce, należy stwierdzić w trzech słowach: nie będzie lekko.

Nie będzie ani lekko, ani łatwo postawić polskie górnictwo węgla kamiennego na nogi, tak z przyczyn zewnętrznych, jak zewnętrznych. Strata branży za 2015 r. będzie wyższa od ubiegłorocznej. W 2014 r. wyniosła ona 2,203 mld zł, a teraz za I półrocze 2015 r. to już 1,445 mld zł. A poza tym ludzie nie lubią tracić pracy, nawet wówczas, gdy ktoś im powie, że bez tego proces leczenia może okazać się mało skuteczny. Kto będzie leczył branżę, jaką zastosuje terapię, jakie zaordynuje leki? Zobaczymy. Jeszcze w tym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.