Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Tegoroczni laureaci konkursu Bezpieczne fedrowanie musieli się nieźle nagłówkować nad prawidłowymi odpowiedziami

fot: Kajetan Berezowski

Mateusz Plaszczymąka, Daniel Ledwoń i Marcin Galiński triumfowali w tym roku w konkursie „Bezpieczne fedrowanie”

fot: Kajetan Berezowski

Szkolą się od lat i pogłębiają wiedzę z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy. Daniel Ledwoń, Mateusz Plaszczymąka i Marcin Galiński stanęli na podium tegorocznej edycji konkursu „Bezpieczne fedrowanie”, organizowanego przez należącą do Węglokoksu Kraj kopalnię Bobrek w Bytomiu. To nie pierwsze ich sukcesy.

Za nimi długa i wyboista droga do finału. Musieli przejść przez sito eliminacji. A te były w tym roku wyjątkowo trudne, podobnie zresztą jak cały konkurs. W szranki rywalizacji stanęło 23 pracowników bytomskiej kopalni. Każdy z uczestników otrzymał test zawierający 30 pytań jednokrotnego wyboru. Na zaznaczenie odpowiedzi było zaledwie 30 minut. Najlepiej wypadł Mateusz Plaszczymąka, ratownik górniczy z KSRG, który zgromadził na swym koncie 27 punktów. Tuż za nim uplasował się Daniel Ledwoń z oddziału G-1 z 23 punktami, a na trzecim miejscu sklasyfikowano Marcina Dudzińskiego z oddziału WOW-WPP, który zebrał w sumie 20 punktów. W pierwszej dziesiątce znaleźli się także: Mariusz Walczak, Dariusz Gruszka, Tomasz Golec, Joachim Rygiel, Dariusz Śliwka i Tomasz Basior.

Etap finałowy składał się z testu jednokrotnego wyboru. I on zawierał 30 pytań. I tym razem uczestnicy konkursu otrzymali na jego wypełnienie 30 minut. Daniel Ledwoń z oddziału G-1 udzielił najwięcej trafnych odpowiedzi i to on triumfował w decydującej rozgrywce. Zdobył 18 na 30 możliwych punktów. O tym, kto zdobędzie drugie, a kto trzecie miejsce, zadecydować musiała dogrywka. Ostatecznie Mateusz Plaszczymąka zebrał 12 punktów, co wystarczyło mu do zajęcia drugiego miejsca na podium, a na trzecim rywalizację zakończył Marcin Galiński z oddziału GRP-2 z dorobkiem 8 punktów. Co ciekawe, w pierwszym etapie zajął on dopiero 9. pozycję. Gra się jednak do końca.

To już druga pod rząd wygrana Daniela Ledwonia w konkursie „Bezpieczne fedrowanie”. Laureat jest absolwentem Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej, pracownikiem oddziału G-1.

– Cieszę się tym sukcesem i jeśli będzie taka okazja, to wystartuję również za rok. Do trzech razy sztuka – skomentował dowcipnie Daniel Ledwoń.

– To oczywiście nieprawda, że nie mam sobie równych, tym razem konkurencja była szczególnie silna, a eliminacje i sam finał bardzo trudne. Musiałem się więc mocno postarać, żeby stanąć na najwyższym pudle – przyznał laureat.

Daniel Ledwoń obronił mistrzowski tytuł sprzed roku. A przypomnijmy, że dwa lata temu był drugi. Wyprzedził go bowiem Marcin Galiński. Ten sam, który w tegorocznej edycji stanął na najniższym stopniu podium.

Dla tegorocznego wicemistrza Mateusza Plaszczymąki start w konkursie również nie oznaczał debiutu.

– Jeszcze za czasów Kompanii Węglowej miałem przyjemność startować w konkursie „Pracuję bezpiecznie”. W 2014 r. zająłem III miejsce. Od początku swojej pracy w górnictwie, czyli od 2011 r., pogłębiam wiedzę z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy, prawa geologicznego i górniczego oraz prawa pracy. W 2023 r. również startowałem, ale z przyczyn osobistych nie wziąłem udziału w finale. Wcześniej do uczestnictwa w konkursie namawiał mnie główny inżynier. Powiedział, że na pewno dam sobie radę. I jak widać, nie mylił się – opowiada o swoich dotychczasowych sukcesach Mateusz Plaszczymąka.

Jego zdaniem test był trudniejszy niż zeszłoroczny.

– Trzeba było nieźle się nagłówkować nad prawidłowymi odpowiedziami. Z przepisami należy być na bieżąco, śledzić nowelizacje, wiedzieć, do których źródeł sięgać. Często się zmieniają i zwykle są rozbudowane. Samo Rozporządzenie Ministra Energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych liczy ponad 250 stron – zwraca uwagę Mateusz Plaszczymąka.

– Od pewnego czasu obserwujemy w naszej kopalni grupę pracowników, którzy wiele czasu poświęcają samokształceniu w dziedzinie bezpieczeństwa pracy, biorą udział w konkursie. To istotne, bo to m.in. dzięki ich postawie poprawia się kultura pracy – zauważa Dawid Piątek, kierownik Działu BHP i Szkolenia w kopalni Bobrek, przewodniczący Zespołu Konkursowego.

Dla zwycięzców konkursu „Bezpieczne fedrowanie” przewidziano nagrody finansowe oraz rzeczowe, które zostaną im wręczone na festynie pracowniczym w Kaletach-Zielonej 31 sierpnia br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.