Tarot o górnictwie

Winston Churchill miał jasnowidzącą Barbarę Harris, Dżuna Dawitaszwili była nieomal oficjalną wróżką Leonida Breżniewa, a następnie Borysa Jelcyna. Swego człowieka potrafiącego łączyć się z innym światem miał Ronald Reagan, a Francois Mitterrand korzystał z usług Madam Teisser.

Czy w strukturach Unii Europejskiej jest specjalne miejsce dla wróżby marketingowej albo politycznej? Z pewnością tak. Nikt przynajmniej tego jeszcze nie zakwestionował. Przeciwnie, wróżba i astrologia marketingowa to dyscypliny dynamicznie rozwijające się, bo też zapotrzebowanie na przepowiadanie przyszłości wyraźnie wzrasta – twierdzi wróżka Urszula z katowickiego gabinetu wróżb „Zodiak”. Jej specjalnością jest Tarot.

– To niesłychanie skomplikowana wiedza duchów, przedstawiona w postaci Wielkich i Małych Arkanów. Jest pomnikiem, świadectwem, a jednocześnie dowodem głębi myślenia człowieka zamierzchłej przeszłości, wyrazem jego poglądów na ówczesne życie, świat, kosmos, bogów. Nie da się ukryć, że ówczesny człowiek pod wieloma względami stał na daleko wyższym poziomie duchowego rozwoju niż my, współcześni. Władał siłami ducha, przyrody, czego nie da się powiedzieć o naszej, z jednej strony tak wysoko rozwiniętej technicznie i materialnie, cywilizacji, z drugiej zaś tak ubogiej duchowo – tłumaczy wróżka.

Poprosiliśmy więc Urszulę o kilka przepowiedni dla naszego górnictwa. Karty jednoznacznie pokazały, że kryzys branży nie ominie.

– Karty przestrzegają zwłaszcza przed podejmowaniem zbyt pochopnych decyzji. Warto zastanowić się nad obietnicami. Obawiam się, że już w I kwartale 2009 r. mogą pojawić się kłopoty związane z realizacją żądań płacowych związkowców. To właśnie kwestie płacowe staną się największym problemem 2009 r. Z kart wynika również, że nie wszystkie założenia związane z finansowaniem branży będą mogły zostać zrealizowane. Dotyczy to zwłaszcza inwestycji w górnictwie. Spoglądając w karty wyraźnie widzę spadek konkurencyjności polskiego węgla na rynkach światowych. Konsekwencją tego będzie też spadek wydobycia surowca. Tylko zdecydowane, lecz ostrożne posunięcia polityków i ekonomistów będą mogły ochronić branżę przed zgubnymi skutkami kryzysu. Karty nie kwestionują kwalifikacji osób odpowiedzialnych na górnictwo. Lepiej więc, aby pozostały na swych stanowiskach, ponieważ każda zmiana może mieć negatywny wpływ na stabilność tej gałęzi przemysłu. Najbliższa przyszłość przyniesie z sobą także pozytywne wydarzenia. Mimo giełdowej bessy rozpocznie się proces prywatyzacji branży. Okazuje się wiec, że karty wcale nie rysują dla naszego górnictwa aż tak czarnych scenariuszy, ale też wyraźne odbicie przyniesie dopiero druga połowa 2010 roku – komentuje wróżka Urszula.

Astrolodzy podzielają te przewidywania.

– Historia lubi się powtarzać przy pewnych układach planet. I powtórzy się jeszcze nieraz. Inwestorzy giełdowi znają cykle giełdowe bessy i hossy. Astrologowie finansowi badają cykle planet, które towarzyszą koniunkturze i starają się znaleźć pewne zależności. Wszystko po to, aby przewidzieć przyszłe zmiany i ograniczyć ryzyko inwestycji. Znając układy planet, które dopiero nastąpią, możemy przewidzieć nadejście dobrej koniunktury gospodarczej, przyszły sukces firmy, szanse podjęcia dobrej inwestycji lub dogodny moment rozpoczęcia sprzedaży – zapewnia Wojciech Suchomski, członek Międzynarodowego Towarzystwa Astrologów Biznesowych, finansista i bankowiec, od piętnastu lat zajmujący się astrologią finansową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.