Tarnowskie Góry: Zarośnięta kopalnia pod ochroną

Na pograniczu Bytomia, Radzionkowa i Tarnowskich Gór rośnie las. Jeśli wejść do niego, to okaże się, że wyrósł on na hałdach, jarach i nasypach pozostałych po dawnej kopalni kruszcu. W tym roku bytomska część tego zakątka trafiła pod ochronę w formie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego.

Porzucona kopalnia sąsiaduje z bytomską dzielnicą Sucha Góra. Leży ona na wschód i południe od szczytu wzgórza Cipiorg (340 m), będącego najwyższym wzniesieniem Tarnowskich Gór. W XIX i XX wieku wydobywano tu galman, żelaziak brunatny, a także dolomit. Działalność górnictwa znacznie przekształciła rzeźbę terenu. Powstał tu istny labirynt parowów, stromych nasypów, hałd i krętych jarów. Niemal cały teren porośnięty jest lasem, za wyjątkiem oczka wodnego oraz części zboczy Wąskiego Grzbietu.
Leonard Kłos z bytomskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego zaproponował dla tego miejsca niezbyt trafną nazwę: Suchogórski Labirynt Skalny. Tak nazwano ten zakątek na mapie lasów bytomskich, opracowanej przez Kłosa i wydanej w 1997 r. Tymczasem wychodni skalnych prawie tam nie ma. Kto widział labirynty skalne w Górach Stołowych, odczuje różnicę od razu. Kłos usiłował wtedy zainteresować tym miejscem lokalną prasę, ale dopiero w tym roku leśny labirynt w Suchej Górze został objęty ochroną.

Zespół przyrodniczo-krajobrazowy liczy 19,837 ha. Obejmuje w całości lub w części 12 działek, stanowiących własność gminy Bytom. Uchwała nałożyła nieco ograniczeń. Przykładowo, nie będzie tu można uszkadzać i zanieczyszczać gleby, czy umieszczać tablic reklamowych. W uchwale znalazł się też dziwaczny zapis o tym, że nie wolno tutaj wykonywać „prac ziemnych, trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym”. Choć, jako żywo, ta była kopalnia, znajdująca się na szczycie najwyższego wzgórza w okolicy, nigdy nie będzie zagrożona powodzią. No, może wyłączając powtórkę biblijnego potopu.
Odwiedzając to miejsce trudno uwierzyć, że kiedyś była tu kopalnia. Dzisiaj rosną tu sosny, brzozy, robinie akacjowe, klony i wiele innych gatunków. Latem w runie można było znaleźć soczyste poziomki. Miejscowi już dawno wydeptali tędy ścieżki na skróty, a śmieci i aluminiowe puszki po piwie świadczą, że ludzie tu zaglądają.
Suchogórski labirynt pogórniczych wyrobisk to kolejne związane z górnictwem miejsce w Bytomiu, które objęto ochroną prawną. Niedaleko od niego, pół wieku temu, powstał rezerwat przyrody Segiet, w którym doskonale zachowały się leje po szybach z czasów wydobycia rud srebronośnych. W pobliskim kamieniołomie dolomitu na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór pod koniec XX wieku utworzono stanowisko dokumentacyjne przyrody. Teraz przyszła kolej na leśny labirynt...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.