Targowa karuzela ruszyła

fot: Kajetan Berezowski

Zmechanizowane obudowy ścianowe zawsze wzbudzały ogromne zainteresowanie wśród gości odwiedzających targi

fot: Kajetan Berezowski

Najnowocześniejsze kombajny górnicze, kompleksy ścianowe, układy sterowania, a nawet całą dyspozytornię zawiadującą pracą zakładu wydobywczego - to wszystko będzie można oglądać już za niespełna dwa tygodnie, podczas Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2015. Zainteresowanie imprezą jest największe w całej jej dotychczasowej historii.

Pierwsze brygady w akcji
Największe stoiska i ekspozycje sprzętu ciężkiego zostaną ustawione na placu honorowym przed Spodkiem. W miniony poniedziałek, 24 bm., pojawiły się tam pierwsze brygady techniczne, których zadaniem jest wykonanie wystawowego zaplecza. Stoiska należące do Kopeksu i Famuru będą miały powierzchnię 800 i 600 m kw. Jednak z odpowiedzią na pytanie, do kogo należeć będzie największy tegoroczny eksponat, trzeba będzie poczekać do oficjalnego rozpoczęcia targów. Wiadomo tylko tyle, że na wystawie w Katowicach zaprezentowanych zostanie co najmniej kilka maszyn górniczych. Prócz polskich firm przywiozą je z sobą Czesi i Ukraińcy. Teren przed Spodkiem jest przygotowany na ustawienie eksponatów o dużym ciężarze, ale dla pełnego bezpieczeństwa zostaną one posadowione na specjalnych podporach. Niektóre maszyny będzie można podziwiać w ruchu.

- Niespodzianek ubarwiających największe w Europie targi górnicze z pewnością nie zabraknie. Wystawcy celowo nie zdradzają szczegółów swoich ekspozycji, aby przyciągnąć jak największe grono zainteresowanych - zapewnia Marek Brzenczek, prezes zarządu Polskiej Techniki Górniczej, organizatora targów.
Zainteresowanie nimi jest rzeczywiście ogromne. Sprzedano już kilka tysięcy biletów wstępu i rozprowadzono ponad 10 tys. płatnych zaproszeń. To swoisty rekord, dotychczas nienotowany.

Na światowym rynku producentów maszyn i urządzeń górniczych robi się coraz ciaśniej. Polskim firmom rośnie konkurencja. Świadczy o tym najlepiej obecność firm z Grecji, Holandii, Belgii i Francji, które na katowickiej imprezie debiutują. Jeszcze sześć lat temu nikt nawet nie pomyślałby, że w 2015 r. kombajnami własnej produkcji kusić będą polskich odbiorców Chińczycy i Ukraińcy.

Stawić czoła konkurencji
- Oni wierzą, że nasze górnictwo będzie dalej funkcjonowało, i wchodzą do nas ze swoją ofertą. Polscy producenci maszyn i urządzeń dla górnictwa, chcąc się utrzymać na rynku, będą musieli tej konkurencji stawić czoła i udowodnić, że produkują lepiej i taniej - zauważa Henryk Stabla, prezes zarządu Grupy Carboautomatyka.

Jego zdaniem katowickie targi służą przede wszystkim nawiązywaniu nowych kontaktów handlowych i poszukiwaniu kooperantów. To także doskonała okazja, aby nasi projektanci zapoznali się z nowymi trendami w produkcji maszyn i urządzeń górniczych i przekonali się, że można produkować urządzenia lepsze, bardziej funkcjonalne i tańsze.

- Ta wiedza się im przyda. Pytanie tylko czy zarządzający naszym górnictwem podejmą jakieś kroki, żeby obniżyć koszty wydobycia i produkować dobry węgiel. A to da się zrobić - podkreśla Stabla.

Carboautomatyka wystawi w tym roku urządzenia zasilające oraz nowoczesne rozwiązania dla zakładów przeróbczych, które właśnie umożliwiają poprawę jakości oferowanego do sprzedaży surowca.

Jedno z największych stoisk "pod dachem" na tegorocznych targach przypadło firmie Wichary Technologies. Hitem wystawy mają być oryginalne systemy wysoko- i niskociśnieniowe rurociągów Coalmaxx, przeznaczone do transportu mediów stałych, ciekłych i będących w stanie skupienia gazowego, wyposażone w specjalne rodzaje złączy do szybkiego montażu i demontażu. Będzie można ponadto zobaczyć stację uzdatniania SUW-2, przeznaczoną do zastosowania w zakładach górniczych, gdzie występuje duże zanieczyszczenie chemiczne i bakteriologiczne wody, przyrząd do pomiaru atmosfery kopalnianej PPA, przydatny w wyznaczaniu temperatury zastępczej klimatu, oraz zatapialne pompy wraz z głowicami urabiającymi, umożliwiające pompowanie gęstych zawiesin i szlamów z rząpi.
Z dużym zainteresowaniem oczekiwane są ponadto prezentacje kombajnów wyprodukowanych przez Kopex, Famur, niemiecką spółkę Eickhoff, czeski Ferrit i ukraińskie konsorcjum Corum Group, której przedstawicielem na nasz kraj jest firma MMC Poland.

Pokazy i wymiana poglądów
Interesująco zapowiada się ponadto pokaz wozów demonstracyjnych naszpikowanych sprzętem specjalistycznym. Przygotowały je dwie firmy zagraniczne - słowacki Matador i niemiecka spółka Flexco. Z kolei odrzwia obudów górniczych w skali jeden do jeden pokaże huta Łabędy.

W pomieszczeniach Międzynarodowego Centrum Kongresowego swoją produkcją pochwalą się tak znane w świecie marki, jak m.in. Emag, Atut, Bartec, Minova, Exxonmobil, ABB, Bosch, CFT, Thiele, Itien-Brieden. Swoje stoisko będzie miał tam również Zakład Odmetanowania Kopalń.

Katowicką wystawę odwiedzą oficjalne delegacje z Rosji, Ukrainy, Iranu, Ghany, Serbii, Wietnamu, Chin i Indii.

Prezentacjom sprzętu i innowacyjnych technologii towarzyszyć będą konferencje. Pierwsza, zatytułowana "Węgiel, tania energia i miejsca pracy", odbędzie się już pierwszego dnia targów, tj. 8 września. Organizatorem jest Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa. Kolejna, pod tytułem "Górnictwo, filar regionu czy kamień u nogi", zorganizowana przez Wydawnictwo Górnicze, zaplanowana została na 9 września br. Tego samego dnia odbędzie się również bezpłatne szkolenie dla wystawców Akademia E-marketingu Clearsense oraz spotkanie opatrzone hasłem "Wprowadzanie robotyzacji do górnictwa dzięki programom Komisji Europejskiej" pod auspiacjami euROBOTICS i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W MCK otwarta zostanie także wystawa fotografii o tematyce górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.