Od Barbórki do śledzia
Ostatki tuż-tuż, a pomyśleć, że jeszcze tak niedawno temu bawiliśmy się na Barbórkach. Czas ucieka, ale to nie znaczy, że brakuje okazji do zabawy. Za nami tłusty czwartek, a po nim ostatnia sobota karnawału i tradycyjny śledź. Dla Krzysztofa Zaremby i Janusza Lomani to okres wytężonej pracy na estradzie. Jest listopad 1998 r. Trwa 6. edycja konkursu „Po naszymu, czyli po