To są progi, których nie wolno przekraczać!
Setki kilometrów podziemnych ścieżek, przystanie, sztolnie, szyby, maszynownie, stajnie, restauracje, boiska, sanatoria, a nawet kaplice, do których ludzie zjeżdżają na górnicze msze – turystyka w polskich kopalniach notuje szczyty popularności. A zespół w Wyższym Urzędzie Górniczym głowi się nad tym, jak milionom żądnych wrażeń osób zagwarantować, że szczęśliwie wyjadą na powierzchnię.