Uczniowie szkoły górniczej w Nowej Rudzie na wagarach
Fedrujący pod ziemią górnik musi mieć kondycję, żeby przemierzać nieraz długie trasy w wyrobiskach kopalnianych. Pod tym względem przydatność do zawodu w osobliwy sposób przetestowało pół wieku temu dwóch uczniów drugiej klasy Zasadniczej Szkoły Górniczej w Nowej Rudzie. Starszy z chłopców miał 17 lat i pochodził z Wałbrzycha, ale na czas nauki szkolnej zamieszkiwał