Jedwabny: Minister nie wyszła do nas. Mogą uciekać, ale w końcu wpadną w nasze ręce
Czy jestem zaskoczony, że pani minister Pełczyńska-Nałęcz nie przyszła do nas na wiec? Ani trochę. Ten rząd ma to do siebie, że jak narobi bałaganu, to chowa się po kątach. Nie ma ich tu, ale niech wiedzą – prędzej czy później ich dopadniemy. Mogą uciekać, ale w końcu wpadną w nasze ręce - podsumowuje protest w Warszawie Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień