Media i powódź - felieton Jacka Korskiego
Kiedy tydzień temu napisałem, że przy tej powodzi znowu pojawią się głosy krytykujące wszystko i wszystkich za wielką wodę i jej skutki, myślałem o tzw. interesariuszach, którzy mogą odnieść jakąś korzyść na tym dramacie. Kiedyś wykładałem podstawy zarządzania kryzysowego, a było to w czasach, kiedy dopiero tworzyły się nowe ramy prawne zarządzania kryzysowego w nowym