Jak trwoga to do... węgla
Wystarczyło kilka dni bezwietrznej pogody i wycofanie z eksploatacji starej elektrowni atomowej, aby Francja musiała wznowić produkcję prądu z węgla. Niewiele trzeba, aby udowodnić zawodność odnawialnych źródeł energii, ale Bruksela jest głucha i ślepa na takie argumenty - napisała w komentarzu nadesłanym do portalu netTG.pl Izabela Kloc, poseł do Parlamentu