W chorzowskim zoo zamieszkał tygrys amurski. Tiber świetnie się u nas czuje
Tiber ma 13 lat i przyjechał do Chorzowa z ogrodu zoologicznego w Pradze zaledwie sześć dni temu. Zjada cztery kilogramy mięsa i - jak to kot - jest aktywny nocą i o zmierzchu. Śląski Ogród Zoologiczny może się pochwalić kolejną atrakcją. To tygrys amurski, zwany też syberyjskim. - Od kilku miesięcy w naszym zoo nie było tygrysa. I wreszcie się go doczekaliśmy - mówiła