Polityka energetyczna nie do przyjęcia, będą protesty
Ogłoszony przez Michała Kurtykę, ministra klimatu, projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. budzi kontrowersje. Stanowczo sprzeciwiają mu się związki zawodowe. Zdaniem Bogusława Ziętka, przewodniczącego WZZ Sierpień 80, podążanie tą drogą może wywołać masowe protesty. Zdaniem związkowca, PEP jest nie do przyjęcia i to z kilku powodów. - Realizacja tego programu jest