Wdowa po górniku i jej funeralny biznes
Ośmiokąty, sarkofagi, amerykanki dzielone i zwykłe, antaby, utensylia. Terminy te raczej nic nie mówią zwykłemu śmiertelnikowi. – Może i lepiej, ale dla mnie to codzienność, nic niezwykłego – przyznaje Mariola Stempka, wdowa po górniku.