Kolekcjoner pieniędzy
Śmieje się z żoną i zastanawia, czy to można nazywać pasją, czy już zbieractwem. Wszystko zaczęło się w dzieciństwie. W latach 80., kiedy nie było tylu zabawek, to dzieci zbierały wszystko, co było kolorowe, inne, ale dostępne – jakieś obrazki z gum do żucia, puszki, kapsle, widokówki i nawet pudełka z zapałek. Maciej Krzykowski już 11 lat pracuje w kopalni Halemba.